• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Sosnowieckie kuszenie. Kapitan odchodzi

Po trzech latach pobytu w Oświęcimiu Ville Heikkinen (pierwszy z lewej) żegna się z zespołem Unii. Fot. Aleksandra Hołowiejczuk

Po Ukraińcu i trzech Kanadyjczykach przyszedł czas na Fina. Z Oświęcimiem żegna się Ville Heikkinen. Jego nowym pracodawcą będzie prawdopodobnie sosnowieckie Zagłębie.

Reklama

To już piąty z kadry biało-niebieskich ostatniego sezonu, który odchodzi z klubu. Wcześniej na rozstanie zdecydował się ukraiński snajper Ołeksandr Peresunko, kanadyjscy obrońcy - Joe Morrow i Reece Scarlett oraz ich rodak grający w napadzie - Nick Moutrey. 

 

Teraz klub z ulicy Chemików oficjalnie potwierdził odejście kolejnego z zawodników, ale zdecydowanie najważniejszego z tego grona. Mowa o fińskim napastniku Ville Heikkinenie, który podobnie jak jego kolega z zespołu Ołeksandr Peresunko uległ urokowi stolicy Zagłębia Dąbrowskiego.

 

32-letni Fin reprezentował biało-niebieskie barwy przez trzy ostatnie sezony i był niekwestionowanym liderem teamu z Oświęcimia. W rozgrywkach 2023/24 wraz z zespołem sięgnął po mistrzowski tytuł. W sumie dla Unii rozegrał 161 spotkań. Strzelił 49 goli i zanotował 96 asyst, co daje imponujący wynik w klasyfikacji kanadyjskiej - 145 punktów.

 

W minionych rozgrywkach fiński środkowy grał w 53 meczach. Zdobył 15 goli, miał 42 asysty, a 83 minuty (w tym kary meczu) spędził na ławce kar. Urodzony w Helsinkach hokeista pod nieobecność kontuzjowanego Radosława Galanta pełnił rolę kapitana drużyny.

 

Ostatniego gola dla Unii Ville Heikkinen strzelił w czwartym starciu półfinałowym z GKS Katowice w Oświęcimiu. Gospodarze wygrali wówczas 4:2, a Fin ustalił rezultat trafiając do pustej bramki. W ostatnim play-off czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców, dorzucając dziewięć asyst. Sędziowie nałożyli na niego 31 karnych minut. Wiele wskazuje na to, że Heikkinen nie jest ostatnim zawodnikiem, który opuści oświęcimską Unią w trakcie wiosenno-letniej przerwy.