Reklama
Sołtys i radny wstrzymali budowę przejścia dla pieszych
- Paweł Wodniak
- Gmina Oświęcim
- 13 marca 2026
- 15:07
Przy Samorządowym Przedszkolu w Porębie Wielkiej nie powstało przejście dla pieszych. Administrator drogi miał pieniądze i chęć jego wyznaczenia.
Reklama
Na ulicy Wadowickiej, przy której mieści się przedszkole, od 2013 roku doszło do 23 udokumentowanych zdarzeń drogowych. Ile było drobnych stłuczek i niebezpiecznych sytuacji, do których uczestnicy nie wzywali policji, nie wiadomo. Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu zarządzające tym traktem przygotowało projekt przebudowy odcinka tej drogi.
Zamiarem powiatu było m.in. utworzenie bezpiecznego przejścia dla pieszych, poszerzenie chodnika do dwóch metrów i budowę parkingu przy przedszkolu, a także poprawę widoczności na niebezpiecznym zakręcie. Dokumentacja projektowa całej dwuetapowej inwestycji kosztowała prawie 160 tysięcy złotych.
Nagle okazało się, że drugiego etapu zadania, związanego z działaniami przy przedszkolu, nie będzie. Dlaczego? Bo sprzeciwiło się kilka osób. Ten fakt potwierdziło starostwo.
„Zadanie inwestycyjne dotyczące przejścia dla pieszych w rejonie przedszkola nie jest prowadzone przez Zarząd Powiatu w Oświęcimiu z uwagi na brak akceptacji kilku osób z Poręby Wielkiej” - napisał Łukasz Mędrysa, naczelnik wydziału inwestycji rozwoju i dróg, w korespondencji z mieszkańcem Poręby Wielkiej.
Jednocześnie przypomniał, że podczas opracowywania dokumentacji w ramach konsultacji społecznych odbyło się 12 lipca 2022 spotkanie, na którym wszyscy mieszkańcy mogli zaprezentować swoje uwagi i wątpliwości.
„Na spotkaniu nikt nie wniósł uwag. Uwagi zostały wniesione znacznie później, tj. na końcowym etapie projektowania” - poinformował Łukasz Mędrysa
Kto zatem zablokował inwestycję? Z dokumentów, z którymi zapoznały się Fakty Oświęcim, wynika że Aleksander Stachurą, radny Rady Gminy Oświęcim i Maria Brombosz, sołtys Poręby Wielkiej. Wskazuje na to chociażby protokół ze spotkania, które odbyło się 17 czerwca 2024 roku w siedzibie samorządu w temacie realizacji zadania „Przebudowa drogi powiatowej nr 1897K ul. Wadowicka w Porębie Wielkiej”. Poza reprezentantami sołectwa uczestniczyli w nim Mirosław Smolarek, wójt Gminy Oświęcim i Piotr Kraj, urzędnik gminny.
„Aleksander Stachura oraz Maria Brombosz reprezentując sołectwo Poręba Wielka po wielu rozmowach z mieszkańcami jasno wskazują, iż rozwiązania projektowe nie są do zaakceptowania i w związku z tym wnioskują o zaprzestanie kontynuacji prac projektowych w tym zakresie. Powyższa decyzja jest uwarunkowana faktem braku akceptacji rozwiązań projektowych przez zainteresowanych mieszkańców” - podaje protokół.
W kontrze do „zainteresowanych mieszkańców” stanęli ci, dla których bezpieczeństwo drogowe jest priorytetem. 4 marca 2026 roku na 12 stronach zebrali 120 podpisów pod petycją, w której wyrażają oczekiwanie wznowienia drugiego etapu inwestycji na ulicy Wadowickiej w Porębie Wielkiej. Złożyli ją do kilku instytucji, w tym do włodarzy gminy i powiatu.
Co istotne, petycję podpisała także sołtys Maria Brombosz. Jej obecne stanowisko jest zbieżne z oczekiwaniami mieszkańców dbających o bezpieczeństwo.
„Mamy gotowy projekt za 150 tysięcy, który rozwiązuje wszystkie problemy pod przedszkolem. Zamiast go realizować, urzędnicy wolą utrzymać stan zagrożenia, bo kilka osób miało inne zdanie. To niegospodarność i igranie z życiem pieszych” - przekonuje pan Paweł który, zgłosił sprawę Faktom Oświęcim. Od wielu miesięcy zajmuje się tym tematem, jest też autorem petycji.
Porębianie, którym bezpieczeństwo własne, dzieci i rodzin leży na wątrobie, chcą przedstawić swoje stanowisko podczas marcowej Sesji Rady Gminy Oświęcim.