• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Sikorka modraszka z jezdni trafiła do ośrodka. Uratowała ją policjantka

Fot. Policja

Policjantka z oświęcimskiej drogówki zatrzymała auto w Zatorze i uratowała ranną sikorkę modraszkę z jezdni

Reklama

Posterunkowa Angelika Wójcik jechała swoim samochodem ulicą Jana Pawła II w Zatorze. W pewnym momencie zauważyła na środku jezdni małego ptaka. Zatrzymała auto, wysiadła i podniosła ranne zwierzę z asfaltu. Sikorka modraszka miała złamaną nogę i bez pomocy nie miała szans na przeżycie.

 

Mundurowa zabrała ptaka do domu. Napoiła go, nakarmiła, a następnie umieściła w pojemniku, żeby miał spokojne i bezpieczne miejsce na czas transportu. Potem zawiozła sikorkę do Leśnego Pogotowia w Mikołowie, które specjalizuje się w pomocy rannym dzikim zwierzętom.

 

Pracownicy ośrodka zajęli się ptakiem i rozpoczęli leczenie. Dzięki szybkiej reakcji policjantki oraz opiece specjalistów sikorka wraca do zdrowia i ma szansę wrócić na wolność.

 

„Apelujemy o niezwłoczne reagowanie na sytuacje, w których widzimy, że życie lub zdrowie zwierzęcia jest zagrożone. W takich przypadkach należy dzwonić pod numer alarmowy 112” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

 

Policjanci przypominają, że w wielu przypadkach wystarczy jeden telefon lub zatrzymanie auta, żeby uratować życie rannego zwierzęcia, czy to ptaka, czy większego ssaka leżącego przy drodze.