• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Sarny umierały wiele godzin. Policja szuka kłusownika

Reklama

Kęccy policjanci szukają zwyrodnialca, winnego śmierci dwóch saren w Nowej Wsi. Zwierzęta wpadły we wnyki i umierały w strasznych męczarniach. O znalezieniu martwych saren w kompleksie leśnym nieopodal koryta rzeki Soły Komisariat Policji w Kętach powiadomili myśliwi z koła łowieckiego w Osieku. Policjanci przeprowadzili oględziny i wszczęli dochodzenie w tej sprawie. - Jego celem jest ustalenie i zatrzymanie sprawcy tego karygodnego i bulwersującego czynu. Kłusownik, działając z niskich pobudek, doprowadził do trwającego najprawdopodobniej wiele godzin, cierpienia zwierząt - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. - Dlatego apelujemy do osób, które mogą pomóc w ustaleniu personaliów sprawcy, o kontakt z Komisariatem Policji w Kętach - dodaje policjantka. Zgłoszenia można składać, także anonimowo, pod numerem telefonu kęckiej policji 33 845 33 22 lub pod numerem alarmowym 997. Sarny umierały wiele godzin. Policja szuka kłusownika

Zabezpieczone przez policjantów wnyki. Fot. Policja