• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Ruszyła apelacja w sprawie wypadku Beaty Szydło - FILM

Reklama

Przed Sądem Okręgowym w Krakowie rozpoczął się proces apelacyjny w sprawie wypadku kolumny rządowej byłej premier Beaty Szydło, do którego doszło w 2017 roku w Oświęcimiu.



Do wypadku doszło w 2017 roku w Oświęcimiu

Sąd zdecydował o ponownym przesłuchaniu świadków zdarzenia, tym razem w obecności biegłego psychologa. Sąd pierwszej instancji uznał winę Sebastiana Kościelnika, kierowcy seicento, z którym zderzyła się rządowa limuzyna, jednak warunkowo umorzył postępowanie.

Mężczyzna został zwolniony z kosztów sądowych, miał jednak zapłacić po tysiąc złotych poszkodowanym w wypadku - byłej premier Beacie Szydło oraz funkcjonariuszowi BOR. Od decyzji sądu odwołał się zarówno prokurator, jak i obrońca kierowcy.

Prokurator chce, aby sąd ponownie przesłuchał część świadków w tej sprawie.
„W ocenie prokuratury sąd pierwszej instancji nieprawidłowo ustalił okoliczności zdarzenia, nieprawidłowo ocenił udział poszczególnych osób, no i przyjął wnioski, które przełożyły się na inny niż proponowany przez prokuratora opis stanu faktycznego" - powiedział prokurator Rafał Babiński.

Władysław Pociej, obrońca Sebastiana Kościelnika, zapowiedział, że będzie wnosił o uniewinnienie swojego klienta.
„Wyłączną winę za wypadek ponosi kierowca kolumny rządowej" - stwierdził Pociej.