• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Ruszył na zakupy. Promile wiózł w sobie - FOTO

Reklama

Samochód w rowie melioracyjnym i siedzącego w nim kierowcę dostrzegli policjanci patrolujący Porębę Wielką. Młody mężczyzna zjechał z jezdni w drodze na zakupy.

W samochodzie siedział 25-letni mieszkaniec Poręby Wielkiej. Gdy wydostał się już z opla, funkcjonariusze dostrzegli, że jest kompletnie pijany. Alkosensor pokazał 2,18 promie alkoholu w wydychanym przez kierowcę powietrzu.

Mundurowi chcieli się dowiedzieć, dlaczego porębianin siadł za kierownicę będąc w takim stanie. Ten wytłumaczył, że musiał zrobić zakupy. Jednak cofając oplem na jednym z wjazdów nie trafił w mostek i wpadł do rowu melioracyjnego. Ze zdarzenia wyszedł z lekkimi potłuczeniami.

Mężczyzna stracił już prawo jazdy. Teraz grozi mu kara do dwóch lat więzienia. Zapłaci też grzywnę i, obligatoryjnie, nawiązkę na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach drogowych, która wynosi nie mniej niż pięć tysięcy złotych.

Nie była to jedyna kolizja minionego weekendu. W sobotę na ulicy Fabrycznej w Oświęcimiu zderzyły się busy ford transit i volkswagen transporter. Było to zderzenie czołowo-boczne. Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja.

W Rajsku z kolei „pocałowały się” citroen i mazda. Informację otrzymaliśmy od czytelnika Marcina. W tym przypadku obyło się bez policji, bo kierowcy postanowili się porozumieć się w kwestii kolizji we własnym zakresie. Dzięki temu sprawca nie dostał mandatu karnego, obligatoryjnego w przypadku interwencji mundurowych.