• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Rozmowy, twórczość i wspólnota podczas Nocy Kobiet - FOTO

Podczas haftowania, jak w wielu innych grupach było dużo śmiechu i zabawy. Fot. Jola Wodniak

Druga Noc Kobiet w Oświęcimiu zgromadziła uczestniczki w Muzeum Zamek. Były rozmowy, warsztaty i czas w kobiecym gronie.

Reklama

Spis treści

Muzeum Zamek w Oświęcimiu ponownie stało się przestrzenią rozmów, twórczości i kobiecej obecności. Fundacja Miasto Pracownia przygotowała drugą edycję Nocy Kobiet, która zgromadziła dziesiątki uczestniczek.

 

Spotkanie odbyło się 12 czerwca w Muzeum Zamek przy ul. Zamkowej 1. Organizatorzy zaprosili kobiety na panele dyskusyjne, osiem ścieżek warsztatowych i wieczór, który pozwolił na chwilę zatrzymać codzienne tempo.

 

Rozmowy o rolach i dbaniu o siebie

 

Pierwszą część wydarzenia wypełniły dwa panele dyskusyjne. W godz. 19 do 20 uczestniczki rozmawiały o temacie „Kobiece Role, Kim jesteśmy w życiu?”. Drugi panel, „Kobiecy Tryb, Jak dbamy o siebie?”, organizatorzy zaplanowali w godz. 20.30 do 21.30.

 

W rozmowach udział wzięły Marzena Kołaczek-Dłubisz, Natalia Janusik, Magdalena Szyjka, Weronika Sporysz, Ewa Ocylok, Renata Rudiak, Marta Czarnecka oraz Edyta Mitoraj. Panele poprowadziła Żaneta Rachwaniec z Fundacji Po Skrzydła.

 

Uczestniczki mogły wysłuchać szczerych historii, doświadczeń i refleksji kobiet, które na co dzień łączą wiele ról rodzinnych, zawodowych i społecznych.

 

Warsztaty do północy

 

Po części dyskusyjnej kobiety wybrały jedną z ośmiu ścieżek warsztatowych. Wszystkie miejsca wyczerpały się jeszcze przed wydarzeniem.

 

W godz. 22 do 24 uczestniczki pracowały w mniejszych grupach. Agata Przymus-Brożek poprowadziła warsztat odlewu florystycznego „Formowanie natury”. Anna Jarosz z Jaroszówki zaprosiła do haftowania kosmetyczek podczas zajęć „Hafciarskie zdobienia”.

 

Martyna Paluchiewicz-Łabaj prowadziła warsztat na drewnie „Roślinne ornamenty, precyzja detalu”, a Ksandra Marek z Trawianek uczyła tworzenia wianków podczas zajęć „Wianki, roślinne kręgi”.

 

Nie zabrakło także warsztatów rozwojowych. Monika Myśliwiec poprowadziła „Kobieta w mocy, zarządzanie energią w praktyce”. Magdalena Szyjka zaprosiła uczestniczki do pracy z symbolicznym „plecakiem powinności”. Alina Płonka mówiła o mocy kobiecej cykliczności, a Żaneta Rachwaniec poprowadziła warsztat narracyjny „O sobie na nowo”.

 

Kobieca obecność i wspólnota

O słodką przerwę pomiędzy panelami zadbała lokalna Cukiernia Kołaczek. Wspólną kolację przygotowała restauracja Skorpion.

 

Organizatorki podkreślają, że Noc Kobiet miała dać uczestniczkom przestrzeń do rozmowy, twórczego działania i bycia razem bez pośpiechu.

 

„To był wieczór pełen rozmów, śmiechu, wzruszeń i zwyczajnej kobiecej obecności. Po raz kolejny przekonałyśmy się, jak bardzo potrzebne są takie spotkania. Cieszy nas, że udało się stworzyć przestrzeń, w której można było na chwilę zwolnić, spotkać się z innymi kobietami i po prostu pobyć razem” - podkreślają Katarzyna Heród i Dorota Zwolak z Fundacji Miasto Pracownia, organizatorki wydarzenia.

 

Uczestniczki zwracały uwagę na atmosferę życzliwości, wsparcia i autentycznych rozmów. Dla wielu z nich wieczór w Zamku był nie tylko okazją do rozwoju i twórczej pracy, ale przede wszystkim momentem zatrzymania.

 

„To była naprawdę piękna noc w kobiecym gronie. Wracamy z niej z ogromną wdzięcznością i już dziś wiemy, że to nie było nasze ostatnie spotkanie” - dodają przedstawicielki Fundacji Miasto Pracownia.

 

Zdjęcia dla Fundacji Miasto Pracowni wykonał Andrzej Rudiak