• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Rocznica ludobójstwa na Wołyniu - FOTO

Reklama

11 lipca to Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu. Oświęcimskie obchody odbyły się w miniona sobotę.

Zdarzenia sprzed 79 lat są jednymi z najtragiczniejszych i najbardziej bolesnych w historii polsko-ukraińskich stosunków. To dobitny przykład na to, do czego prowadzi skrajny nacjonalizm.
„11 lipca 1943 roku doszło do tak zwanej krwawej niedzieli. Tylko w tym jednym dniu z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło tysiące polskich mieszkańców Wołynia. W wyniku skoordynowanych i celowych działań ukraińskich nacjonalistów spod znaku OUN i UPA, w latach 1943-45 w bestialski sposób życie straciło około 100 tysięcy Polaków mieszkających na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej” tłumaczy Rafał Lorek z wydziału promocji Starostwa Powiatowego w Oświęcimiu.
 width= Z rąk ukraińskich nacjonalistów ginęli na Wołyniu także przedstawiciele innych nacji. Należy pamiętać, że wielu Ukraińców pomagało swoim sąsiadom Polakom i dawało schronienie przed nacjonalistami.  width=
„Mając w sercu i pamięci tamte bolesne wydarzenia nie dajmy się skłócić z bliskim nam, mimo niełatwej historii, narodem ukraińskim tak dziś ciężko doświadczonym z powodu barbarzyńskiej napaści putinowskiej Rosji” - dodaje Lorek
Oświęcimskie uroczystości rozpoczęła msza święta w intencji ofiar zbrodni, odprawiona w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Następnie zebrani przeszli na cmentarz parafialny pod tablicę poświęconą ofiarom zbrodni na Wołyniu.  width=
„Obecne i kolejne pokolenia muszą pamiętać o tej okrutnej zbrodni popełnionej na bezbronnej ludności polskiej przez ogarniętych morderczym szałem ukraińskich nacjonalistów. Z drugiej strony ta ciemna karta nie może przekreślić wielowiekowej historii wypełnionej przede wszystkim pozytywną współpracą i naznaczonej wspólnymi bohaterami sąsiadujących ze sobą dumnych narodów” - powiedział Włodzimierz Paluch, prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich - Klubu Samborzan w Oświęcimiu, które rokrocznie organizuje obchody rocznicowe.
W obchodach uczestniczyli samorządowcy i delegacje różnych organizacji.