Reklama
2 maja 2026, sobota
Radni apelują, prezydent pęka ze śmiechu
- Paweł Wodniak
- Publicystyka
- 26 lutego 2011
- 13:21
Reklama
Na ostatniej sesji cześć radnych zaapelowała do Janusza Marszałka, by zwolnił fotel prezydenta miasta. To tak, jakby prosić Jarosława Kaczyńskiego, by czule przytulił Janusza Palikota.
Pod apelem podpisali się także radni, którzy maja długą przeszłość samorządową i doskonale wiedzą, że do Janusza Marszałka nie docierają prośby, groźby, apele i żądania. Janusz Marszałek twierdzi przecież, że jest najlepszym prezydentem, jaki się mógł Oświęcimiowi przytrafić, zaś w możliwości dalszego rządzenia dostrzega palec Boży.
Pewien świeżo upieczony magister szedł korytarzem uczelni na zajęcia obarczony kilkoma tomami książek. Obok niego, także do studentów, zmierzał profesor z maleńkim notesikiem.
- Widzę, że pan profesor ma całą potrzebna wiedzę w głowie - zagadnął magister.
- Myli się pan, drogi kolego. Dużo niżej - odpowiedział profesor.
I staje się jasne, gdzie Janusz Marszałek ma apel radnych.
Tekst, którego dotyczy komentarz jest dostępny po naciśnięciu strzałki

{jathumbnail off}