Przychodnia w Chełmku – LIST DO REDAKCJI

Paweł Wodniak  |   Fakty  |   26 października 2020 10:46

Artykuł „W przychodni w Chełmku nie odbierają telefonów. Pomóżcie” wywołał lawinę komentarzy na Facebooku. Otrzymaliśmy też list do redakcji.

Komentarze naszych czytelników na fanapge’u Faktów Oświęcim dotyczył nie tylko sytuacji w Chełmku, którą opisywaliśmy we wspomnianym artykule, ale podstawowej opieki zdrowotnej w całym powiecie oświęcimskim.

Otrzymaliśmy kilka telefonów, a czytelnicy dzielili się z nami swoimi historiami, związanymi z dostępem do POZ. Mieszkanka Chełmka, pragnąca pozostać anonimowa i pozostawiająca swoje dane do wiadomości redakcji eFO, przesłała e-mail, opisujący swoją historię.

List publikujemy w całości, zachowując oryginalną pisownię:

Właśnie przeczytałam Państwa artykuł na FO. I chętnie przytoczę też swoją historię z ostatnich dni… W związku z zapotrzebowaniem na leki stałe dla trzech starszych osób, przewlekle chorych u mnie w domu, próbowałam się wielokrotnie skontaktować z przychodnią w Chełmku. W końcu w zeszły wtorek wysłałam maila z wytycznymi odnośnie recept na adres mailowy przychodni. Czas realizacji e-recept był wtedy jeszcze 3 dni robocze.

W piątek sama źle się poczułam (prawdopodobnie zapalenie nerek, narastający ból nerek z każdą godziną) –  więc próbowałam się dodzwonić do przychodni w celu teleporady. Telefon cały czas miał sygnał zajętości – mimo kilkudziesięciu prób dodzwonienia się na oba telefony.

Gdy w końcu udało mi się wbić na linię koło południa – po pół godziny oczekiwania w kolejce (byłam trzecim połączeniem w kolejce) połączyłam się z przychodnią. Pierwszą rzeczą, o którą zapytałam, to czy są w końcu wypisane e-recepty dla mojej rodziny, o które wnioskowałam we wtorek mailowo – otrzymałam zapewnienie od Pani z rejestracji, że na pewno ktoś do mnie później dodzwoni z tymi e-receptami.

Więc poprosiłam o przełączenie do lekarza w celu uzyskania teleporady dla siebie – i usłyszałam, że nie łączą z lekarzami, bo lekarze obsługują tylko teleporady dla osób chorych na COVID-19… I że ewentualnie może mnie Pani umówić na teleporadę na kolejny tydzień – na poniedziałek, wtedy lekarz do mnie oddzwoni… Poprosiłam o ten termin, mimo iż byłam świadoma, że będę zmuszona jechać do szpitala na świąteczną opiekę medyczną, żeby uzyskać receptę na antybiotyk lub lek przeciwbólowy na zapalenie nerek.

Z racji tego, że przychodnia pracuje do 18-tej, a było już po 16-tej, a do mnie w dalszym ciągu nikt nie oddzwaniał z obiecanymi numerami e-recept – znów próbowałam się skontaktować z rejestracją (oczywiście znów cały czas zajęte linie…) Napisałam więc na FB profilu Przychodni w Chełmku, na messengerze, że pilnie proszę o kontakt wraz z opisem całej sytuacji. Odpowiedź przesyłam w scrrenie (załącznik)…

Więc odpowiedziałam na nią już bardziej dosadnie – i w ciągu kilkunastu minut zadzwoniła do mnie Pani z przychodni, która zaraz na początku rozmowy zaznaczyła, że dzwoni z prywatnego numeru i żebym pod żadnym pozorem nigdy na niego nie dzwoniła… Podała mi numery e-recept (które notabene były błędnie wypisane – niezgodnie z zapotrzebowaniem i informacjami zawartymi w moim mailu…).

Na zakończenie dodam tylko, że moja obiecana teleporada z przychodni w Chełmku, która miała się odbyć w poniedziałek – do tej pory nie doszła do skutku… Nie zadzwonił do mnie kompletnie nikt!! Ani żaden lekarz, ani nikt z rejestracji w celu przełożenia teleporady czy wyjaśnienia sytuacji!! Więc skutek funkcjonowania przychodni będzie taki, że ludzie chorzy na wszystkie inne choroby poumierają w domach, bo tylko chorzy na COVID-19 mają pierwszeństwo w dostępie do służby zdrowia… O ile jest ich faktycznie aż tak dużo na naszym terenie?

Podobne sytuacje są w Chełmku od dłuższego czasu, każda napotkana osoba potwierdza dokładnie to samo. Brak słów i sił –  trzeba być naprawdę zdrowym, żeby móc sobie pozwolić na chorowanie w tej przychodni…

Zobacz również:

W przychodni w Chełmku nie odbierają telefonów. Pomóżcie

 

Komentarze
  • 27 października 2020 09:29

    Andrea

    Chyba każdy z mieszkańców z Chełmka ma problem z dodzwonieniem się do przychodni. Ja miałam dwukrotnie taki problem w ciągu 2 tygodni. I oczywiście się nie dodzwonilam. Bylam przeziębiona i bolało mnie gardlo, więc chcialam porady i leku. Dopiero pomogło mi Centrum Laryngologiczne w Oświęcimiu, gdzie telefony są odbierane i lekarze pomagają. Pani dyrektor w Chelmku jest nieudolna i nieuchronnie już od dłuższego czasu robi wszystko by ta przychodnia została zlikwidowana.

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
Reklama
. . . . . . . . . . . . . . . .



Archiwa