• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Przy Sportowej remis z niedosytem

Podopieczne Patryka Wronki zremisowały na inaugurację z Radziszowianką 1:1. W najbliższą sobotę zagrają na wyjeździe z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Fot. KKPN Iskra Brzezinka

Podziałem punktów zakończyła się wiosenna inauguracja Iskierek z Brzezinki. W meczu o trzecioligowe punkty (grupa IV) podopieczne Patryka Wronki zremisowały na swoim stadionie przy ulicy Sportowej z Radziszowianką 1:1.

Reklama

Jesienią KKPN Iskra zgarnęła trzy punkty, wygrywając na wyjeździe z tym zespołem 2:1. Teraz brzezinianki musiały zadowolić się remisem. Trener Patryk Wronka nie ukrywał, że nie jest to wynik o jakim marzył.

 

„Zawsze gramy o pełną pulę, więc trudno być zadowolonym z jednego punktu wywalczonego na swoim terenie - mówi Patryk Wronka, trener piłkarek KKPN Iskry. - Tym bardziej, że rywalki były absolutnie w zasięgu. Nasza gra mogła się podobać zwłaszcza przed przerwą. Dochodzimy do sytuacji bramkowych. Potrafimy je kreować. Gramy wiele fajnych prostopadłych piłek. Odnajdujemy się w polu karnym i jest to ostatnie podanie. Czego zabrakło? Dał o sobie znać nasz stary grzech. Mam na myśli słabą skuteczność. Po prostu brakuje wykończenia i trochę więcej zimnej krwi w szesnastce przeciwnika. W spotkaniu z Radziszowianką naliczyłem cztery zmarnowane sytuacje jeden na jeden z bramkarką” - dodaje trener Wronka.

 

Radziszowianka objęła prowadzenie po skutecznym lobie jeszcze przed przerwą. Krótko po zmianie stron odpowiedziały Iskierki. W polu karnym faulowana była Karolina Chrapkiewicz, a „jedenastkę” na gola zamieniła Wiktoria Gzela. Brzezinianki ambitnie do końca szukały zwycięskiego trafienia, ale więcej goli nie było. Wychodzący ze stadionu kibice Iskry kręcili z niedowierzaniem głowami. Żałowali, że przy tak dużej ilości sytuacji do zdobycia goli, ich pupilki tylko zremisowały.

 

Teraz przed KKPN Iskrą wyjazdowy mecz z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, który w pierwszej wiosennej serii wygrał na wyjeździe z rezerwami Unii Lublin aż 6:0. Jesienią w Brzezince Iskierki pokonały u siebie KSZO 1:0. Teraz również zapowiadają walkę o trzy punkty. Zadanie nie będzie jednak łatwe. Spotkanie w Ostrowcu Świętokrzyskim rozegrane zostanie w najbliższą sobotę (18 kwietnia), a początek o godz. 13.

 

W porównaniu do rundy jesiennej kadra zespołu KKPN Iskry jest podobna. Brakuje tylko dwóch, ale za to kluczowych zawodniczek. Mowa o Monice Kleczkowskiej, która postanowiła „zawiesić piłkarskie buty na kołku” i zakończyć karierę oraz Marii Sokół. Ta druga podjęła naukę w Łodzi i tam znalazła swój nowy klub. Do zespołu dołączyły za to najzdolniejsze dziewczyny z młodszych roczników. Jedna z nich - Weronika Łysak (napastniczka) zadebiutowała w meczu z Radziszowianką zmieniając pod koniec drugiej połowy Karolinę „Karo” Chrapkiewicz.

 

Po pierwszej kolejce rundy rewanżowej Iskierki (16 pkt) zajmują piąte miejsce w tabeli III ligi, ustępując czwartej Stali Łańcut tylko gorszym bilansem bramkowym. Prowadzą rezerwy UJ Kraków (26 pkt), przed Beniaminkiem Krosno (25 pkt) i Targowianką Targowisko (21 pkt).

 

Wyniki XII kolejki trzeciej ligi kobiecej (grupa IV):

 

KKPN Iskra Brzezinka - Radziszowianka Radziszów 1:1

UJ II Kraków - Izolator Boguchwała 4:0

Unia II Lublin - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:6

Beniaminek Krosno - Puszcza Niepołomice 4:0

Targowianka Targowisko - Pogorzanka Pogorzyce 6:2

Pauzowała: Stal Łańcut