• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Przełamanie w czeskiej Karwinie. Punkt zwrotny?

Oświęcimianie po trzech kolejnych porażkach, dziś wreszcie punktowali w wyjazdowym spotkaniu z JKH GKS Jastrzębie. Fot. Aleksandra Hołowiejczuk

W czeskiej Karwinie szukali dziś punktów hokeiści oświęcimskiej Unii. Biało-niebiescy zmierzyli się z JKH GKS Jastrzębie. Dwa wcześniejsze pojedynki Unii z rewelacją tegorocznych rozgrywek kończyły się zwycięstwami jastrzębian

Reklama

Spis treści

Podopieczni Roberta Kalabera po serii trzech porażek (2:4 z Polonią Bytom, 3:4 z GKS Tychy, 1:3 z GKS Katowice) mieli coś do udowodnienia. Sytuacja w tabeli PHL dla biało-niebieskich zrobiła się bowiem mało ciekawa. W porównaniu do ostatniego pojedynku z wicemistrzami Polski z Katowic do składu Unii powrócili zawieszeni na jedno spotkanie - Martin Kasperlik i Ville Heikkinen. Z kolei w bramce Igora Tyczyńskiego zastąpił Linus Lundin.

 

Pierwsza tercja nie przyniosła goli, choć jedni i drudzy byli bliscy celu. Wynik otworzył kapitan oświęcimian - Radosław Galant, a jeszcze przed drugą przerwą na 0:2 podwyższył Roman Rac. Olbrzymią zasługę przy tym trafieniu miał ukraiński napastnik Ołeksandr Peresunko, który wymanewrował defensywę JKH i wyłożył krążek Słowakowi jak na tacy.

 

Ostatnie 20 minut to już zdecydowana dominacja zespołu gości. Trzeciego gola strzelił Erik Ahopelto, który sprytnie trącił „gumę” przed bramką po atomowym uderzeniu Miki Partanena. Nadzieję w serca gospodarzy wlało trafienie Szymona Kiełbickiego, ale Unia szybko pozbawiła jastrzębian złudzeń. Podczas gry w osłabieniu (na ławce: Roman Diukow) sytuację jeden na jeden z bramkarzem JKH GKS wykorzystał Erik Ahopelto. Po tym ciosie miejscowi już się nie podnieśli. Wynik skorygowali jeszcze Finowie - Ville Heikkinen i Mika Partanen. Czy był to dla oświęcimian mecz na przełamanie? Przekonamy się niebawem.

 

Kolejna seria gier rozegrana zostanie już w najbliższy wtorek. Unia ma wolne i powalczy o punkty dopiero w piątek. W hali lodowej przy ulicy Chemików będzie podejmowała KH Energę Toruń. 

 

W pozostałych meczach XXIV kolejki PHL:

BS Polonia Bytom - ECB Zagłębie Sosnowiec 1:3 (0:1, 1:2, 0:0)

GKS Tychy - Comarch Cracovia 3:4 po dogrywce (1:0, 1:2, 1:1, 0:1 dogrywka)

GKS Katowice - KH Energa Toruń 3:2 po dogrywce (1:0, 1:1, 0:1, 1:0 dogrywka)

Pauzował: STS Sanok

 

JKH GKS Jastrzębie - Unia Oświęcim 1:6 (0:0, 0:2, 1:6)

Bramki: 0:1 Galant (Prusak, Kusak) 23.42, 0:2 Rac (Peresunko) 37.24, 0:3 Ahopelto (Partanen, Heikkinen) 45.13, 1:3 Kiełbicki (Onak, Urbanowicz) 46.01, 1:4 Ahopelto 47.43, 1:5 Heikkinen (Ahopelto, Makela) 49.10, 1:6 Partanen (Makela, Ahopelto) 56.29.

 

Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Marcin Majta (główni), Łukasz Sośnierz, Oliwier Kasperek (liniowi). Kary: 8 i 10 minut. Widzów: 600.

 

Unia: Lundin - Soderberg, Morrow, Kasperlik, Olsson Trkulja, Petras - Florczak, Makela, Partanen, Heikkinen, Ahopelto - Diukow, Prokopiak, Moutrey, Rac, Peresunko - Mościcki, Kusak, Prusak, Galant, Krzemień. Trener: Robert Kalaber.