• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Protest mieszkańców. Droga Oświęcim - Zator zablokowana - FOTO

Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami na DK44. Mieszkańcy Podolsza i Zatora blokują drogę w proteście przeciwko zamknięciu przejazdu kolejowego.

Spis treści

Droga krajowa nr 44 na trasie Oświęcim - Zator - Oświęcim jest zablokowana. Mieszkańcy Podolsza i Zatora po raz kolejny protestują przeciwko likwidacji przejazdu kolejowo-drogowego w ciągu ulic Gliwickiej i Sosnowej.

 

Protestujący rozpoczęli akcję w sobotę 31 października w rejonie ronda przy restauracji McDonald's w Zatorze, na skrzyżowaniu DK44 z drogą wojewódzką nr 781.

 

Organizatorzy zapowiadali tym razem całkowite zatrzymanie ruchu, bez regularnego przepuszczania samochodów. Kierowcy podróżujący między Oświęcimiem a Zatorem powinni wybierać alternatywne trasy.

 

Mieszkańcy walczą o przywrócenie przejazdu

 

Powodem protestu jest decyzja PKP Polskich Linii Kolejowych, które pod koniec września zamknęły przejazd kolejowo-drogowy na linii nr 94, łączący ulice Gliwicką i Sosnową.

 

Kolej uzasadnia decyzję względami bezpieczeństwa oraz możliwością korzystania z alternatywnej trasy przez nową estakadę obwodnicy.

 

Mieszkańcy nie zgadzają się z tym rozwiązaniem. Podkreślają, że przejazd służył im podczas codziennych dojazdów do pracy, szkół i sąsiednich miejscowości. Korzystali z niego także piesi i rowerzyści.

 

„Dla nas mieszkańców jest to naprawdę bardzo ważna droga” - mówiła podczas wcześniejszego protestu Józefa Polanek, sołtyska Podolsza.

 

Burmistrz Zatora popiera mieszkańców

 

Stanowisko protestujących popiera burmistrz Zatora Szymon Matyja. Samorządowiec postuluje przywrócenie przejazdu i wyposażenie go w odpowiednie zabezpieczenia.

 

„Wróćmy do zapór. Wtedy i prędkość jazdy będzie odpowiednio utrzymana, i bezpieczeństwo zachowane” - mówił burmistrz w rozmowie z FaktyOświęcim.pl.

 

Według informacji samorządu PKP PLK oszacowały koszt podniesienia kategorii przejazdu i montażu automatycznych rogatek na około 2 mln zł.

 

Kolej dotychczas nie ogłosiła zmiany decyzji.

 

Kolejna blokada DK44

 

Mieszkańcy protestowali już 18 października. Wtedy wychodzili na jezdnię i co około 10 minut przepuszczali oczekujące samochody.

 

Przed sobotnią akcją zapowiedzieli zaostrzenie protestu.

 

Blokada przypada dzień przed Wszystkimi Świętymi, gdy wielu kierowców podróżuje na cmentarze. Utrudnienia mogą dotknąć zarówno osoby jadące DK44 między Oświęcimiem a Zatorem, jak i korzystające z DW781.

 

Kierowcy powinni omijać rejon protestu i zachować ostrożność na drogach dojazdowych.