• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Próbował oszukać seniora. Zapewnił sobie pokój z widokiem na kraty

93-letni Oświęcimianin o mały włos stracił kilkanaście tysięcy złotych. Fot. KPP

Sąd nie miał wątpliwości, że 19-latek z Zabrza, który usiłował wyłudzić pieniądze od seniora z Oświęcimia, powinien najbliższe tygodnie spędzić w areszcie. 

Reklama

Spis treści

W mieszkaniu 93-letniego mieszkańca stolicy powiatu zadzwonił telefon. Głos w słuchawce przekonywał, że należy do policjanta, biorącego udział w akcji przeciwko złodziejom.

 

Tajniak przyjdzie po pieniądze

 

„Glina” opowiedział staruszkowi, że szajka  niegrzecznych typów zasadziła się na niego i chce pozbawić seniora trzymanych w domu pieniędzy. Jedynym ratunkiem dla banknotów i spokoju ducha seniora miało być przekazanie gotówki policjantowi w cywilu. 

 

93-latek uwierzył w tę historię. Spakował kilkanaście tysięcy złotych do kopert i czekał na tajniaka. Kiedy usłyszał pukanie, otworzył drzwi, a stojącego za nimi młodego człowieka zapytał o legitymację i odznakę służbową. Ponieważ młodzian takowej nie posiadał, postanowił wziąć nogi za pas.

 

Gdy wybiegł z bloku przywitali go prawdziwi policjanci, choć w cywilu. Mieli jednak legitymacje i odznaki, a nawet kajdanki, którymi skuli oszusta na czas transportu do Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.

 

Zintegrowana akcja

 

Okazało się, że kryminalni z Oświęcimskiej komendy i Komendy Wojewódzkiej Policji (KWP) w Krakowie, pracujący nad sprawami oszustw „na legendę”, namierzyli szajkę podejrzanych o takie przestępstwa. Zatrzymany 19-letni Ślązak z Zabrza był tzw. odbierakiem.

 

Praca kryminalnych z podejrzanym zakończyła się wnioskiem prokuratora o areszt tymczasowy dla oszusta. Sąd Rejonowy w Oświęcimiu podzielił argumentację policji i prokuratury, stosując wobec młodego człowieka areszt tymczasowy, na razie na trzy miesiące.

 

„Zatrzymanie 19-latka stanowiło element szeroko zakrojonych działań przeprowadzonych przez małopolską policję, podczas których zatrzymano organizatorów tego przestępczego procederu” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa KPP w Oświęcimiu.

 

Za przestępstwo oszustwa grozi kara do ośmiu lat więzienia.

 

Jak działają oszuści?

 

Oszustwo metodą na wnuczka: „Dziadku, pilnie potrzebuję pieniędzy, pożyczysz mi? Po pieniądze zgłosi się mój dobry znajomy”.

 

Oszustwo metodą na wypadek: „Babciu, proszę Cię pomóż mi, miałam wypadek drogowy, potrąciłam kobietę. Pilnie potrzebuję pieniędzy, aby załatwić sprawę”. Zgłosi się po nie policjant w cywilu”.

 

Oszustwo na policjanta lub na prokuratora: „Prowadzimy działania przeciwko sprawcom napadającym na starsze osoby. Już wkrótce planują okraść właśnie panią. Pani pomoc jest niezbędna. Proszę o przygotowanie gotówki. My ją zabezpieczymy, a po całej akcji zwrócimy”.

 

Oszustwo na pracownika banku: „Oszuści włamali się na pana konto bankowe. Próbują przelać pieniądze i zaciągnąć na Pana kredyt. Operacja została zablokowana, lecz Pana oszczędności nadal są zagrożone. Pieniądze pilnie trzeba przelać na konto bezpieczne lub wpłacić je do wpłatomatu”.

 

Policja ostrzega

 

Pamiętaj! Kiedy w słuchawce telefonu usłyszysz podobne słowa, zachowaj czujność i zdrowy rozsądek. Miej pewność, że dzwonią do ciebie oszuści. Nie ulegaj presji czasu, którą na Tobie będą wywierać sprawcy. Natychmiast rozłącz się i sam skontaktuj się z rodziną lub Policją, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Nigdy nie przekazuj pieniędzy osobie obcej, nie wpłacaj pieniędzy na nieznane konto.

 

Prosimy wszystkich mieszkańców, aby porozmawiali ze swoimi bliskimi i przestrzegli ich przed oszustwami. Im więcej będzie osób, które znają sposoby działania, tym mniej znajdzie się w gronie poszkodowanych.