• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Powrót z dalekiej podróży - FILMY, FOTO

Reklama

Wicemistrzowie Polski z Oświęcimia dosłownie wyszarpali dziś trzy punkty drużynie sosnowieckiego Zagłębia. Biało-niebiescy w ostatnich dziesięciu minutach odwrócili losy spotkania na swoją korzyść. Gospodarzom nie układał się ten mecz, ale zdołali "przepchać wynik" na swoją korzyść. A to duża umiejętność...

[video width="640" height="352" mp4="/static/upload/store/uploads/WhatsApp-Video-2022-10-30-at-19.35.30.mp4"][/video]
Film Sławomir Momot
Pierwsza tercja nie przyniosła goli, choć oświęcimianie aż trzykrotnie grali w liczebnej przewadze. Patrik Spesny bronił jednak z dużym wyczuciem i szczęściem. Zagłębie przez 120 sekund miało o jednego zawodnika więcej, ale też bramkowego przełożenia nie było. Na początku drugiej tercji niespodziewanie prowadzenie objęli goście i biało-niebiescy musieli "gonić wynik" Bramka strzeżona przez Patrika Spesnego była jednak jak zaczarowana. Rezultat się nie zmieniał, a kibice w hali lodowej przy ulicy Chemików byli coraz bardziej zniecierpliwieni.
 width=
Wreszcie w 52 minucie Roman Diukow poprawił uderzenie Łukasza Krzemienia i mieliśmy remis. Oświęcimianie za wszelką cenę chcieli zgarnąć pełną pulę w regulaminowym czasie. Udało się, bo na 105 sekund przed ostatnią syreną krążek z bliska pod poprzeczkę posłał Jan Sołtys. Dziś z Podhalem męczył się też lider tabeli z Katowic. Ostatecznie "Gieksa" wygrała u siebie 4:1 i sytuacja na dwóch pierwszych miejscach w tabeli nie uległa zmianie. Kolejnym rywalem podopiecznych Nika Zupancića będą górale z Nowego Targu. To spotkanie zaplanowano na 4 listopada w Oświęcimiu.  
 width=
  W pozostałych niedzielnych meczach PHL: GKS Katowice - Tauron Podhale Nowy Targ 4:1 (1:1, 0:0, 3:0) GKS Tychy - KH Energa Toruń 2:1 (1:0, 0:0, 1:1) JKH GKS Jastrzębie - Marma Ciarko STS Sanok 0:1 po rzutach karnych (0:0, 0:0, 0:0, 0:0 dogrywka, 2:3 w karnych) Re-Plast Unia Oświęcim - Zagłębie Sosnowiec 2:1 (0:0, 0:1, 2:0) Bramki: 0:1 Sikora (Nahuńko) 22.42, 1:1 Diukow (Krzemień) 51.45, 2:1 Sołtys (Kowalówka, Krzemień) 58.15. Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Marcin Polak (główni), Maciej Byczkowski, Grzegorz Cytawa (liniowi). Kary: 8 i 10. Widzów: 1700. Re-Plast Unia: Lindskoug - Pangiełow-Jułdaszew, Jakobsons, Szczechura, Cichy, Da Costa - Diukow, Jerofejevs, Padakin, Dziubiński, Ahopelto - Bezuska, P. Noworyta, Sołtys, Krzemień, Kowalówka - Paszek, M. Noworyta, Laakso, Wanat, Denyskin. Trener: Nik Zupancić.   [video width="640" height="352" mp4="/static/upload/store/uploads/WhatsApp-Video-2022-10-30-at-19.38.26.mp4"][/video] Film Sławomir Momot