• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

POWIAT. Dziesięciu pijanych kierowców, w tym 16-latek i sprawcy kolizji

Reklama


2,45 promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał rekordzista minionego weekendu. Nie byłoby może nic w tym złego, gdyby nie fakt, że mężczyzna jechał samochodem. Najmniejszą dawkę alkoholu 0,79 promila stwierdzono u rowerzysty, który ma... 16 lat.





Wspomnianego rekordzistę, 30-letniego Sławomira M. bez stałego miejsca zameldowania, policjanci ujęli za kierownicą citroena na ulicy Jaracza w Oświęcimiu. 16-letni Mateusz S. jechał rowerem w środku nocy ulicą Sienkiewicza. Jego sprawą zajmie się sąd rodzinny.

1,09 promil to wynik 34-letniego Przemysława C. z Mikołowa, który wpadł jadąc na jednośladzie ulicą Zaborską. Kolejnym rowerzystą z promilami był zatrzymany na ulicy Orłowskiego 22-letni Ryszard W. z Harmęż. Alkotest pokazał 1,49 promil.

22-letni Kamil P. z Ryczowa jechał ulicą Olszewskiego. Na łuku drogi przy gimnazjum nr 2 stracił panowanie nad kierownicą i ściął volkswagenem golfem słupki oddzielające jezdnie od chodnika oraz słup znaku drogowego. Kolizję spowodował, bo w jego organizmie krążył 1,53 promil alkoholu.

30-letni Jacek S. podróżował seatem toledo. Policjanci ujęli go w biały dzień podczas kontroli drogowej w Kętach. Mężczyzna wydmuchał 0,94 promila. W tym samym mieście na ulicy Kościuszki ujęto również 30-letniego Rafała O., który mając 1,15 promil wjechał volkswagenem na wyspeke uliczną i uszkodził znaki drogowy.  

54-letniego rowerzystę Wiesława P. z Przybradza zatrzymano w Graboszycach. Wynik to 1,44 promil. Także rowerem próbował jechać 44-letni Jarosław K. z Gorzowa. Mundurowi wypatrzyli go w tym sołectwie na ulicy Smugowej. Promilent wydmuchał 2,37 promile. 1,76 promil miał 36-letni motorowerzysta Mariusz P. z Chełmka, który wpadł w ręce stróżów prawa na ulicy Piastowskiej.

Wszyscy amatorzy jazdy po alkoholu staną przed sądem karnym, jedynie małolatem zajmie się rodzinny.

Na zdjęciu: 22-letni kierowca volkswagena po pijanemu ściął znak i słupki na ulicy Olszewskiego. Fot. Kamil Szyjka