Reklama
Pościg za nastolatkiem na motocyklu w Zatorze
- Jola Wodniak
- Zator, Na sygnale
- 8 stycznia 2026
- 09:55
Nastolatek z gminy Zator próbował uciec motocyklem przed policją. Nie miał uprawnień do jazdy, teraz odpowie i za wykroczenie, i za przestępstwo.
Reklama
Policjanci z oświęcimskiej drogówki zatrzymali 17-letniego mieszkańca gminy Zator, który najpierw wsiadł na motocykl bez wymaganych uprawnień, a potem próbował uciec przed kontrolą.
Podczas porannej kontroli trzeźwości na ulicy Jana Pawła II w Zatorze funkcjonariusze zauważyli motocyklistę, który wyjechał z szeregu pojazdów. Policjant dał mu czytelny sygnał do zatrzymania, jednak kierujący motocyklem ominął go i pojechał dalej.
Policjanci wsiedli do radiowozu, włączyli sygnały uprzywilejowania i ruszyli za nim. Po krótkim pościgu zatrzymali kierującego kilka ulic dalej. Okazało się, że to 17-letni mieszkaniec gminy Zator jadący motocyklem marki Barton. Chłopak przyznał, że próbował uciec, bo nie ma prawa jazdy.
„Nastolatek w ciągu kilku minut podjął dwie złe decyzje, wsiadł na motocykl bez uprawnień, a potem próbował uciec przed kontrolą” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, rzeczniczka KPP w Oświęcimiu.
Za jazdę bez uprawnień grozi mu grzywna, a za niezatrzymanie się do kontroli, które traktowane jest jako przestępstwo, kara do pięciu lat pozbawienia wolności.