• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Pościg od Osieka do Babic. Finał na płocie

Fot. Policja

Policyjny pościg od Osieka do Babic zakończył się na ogrodzeniu posesji i radiowozie. Kierowca volkswagena jechał po alkoholu i narkotykach.

Reklama

Policjanci z drogówki próbowali zatrzymać do kontroli kierowcę volkswagena w Osieku. Mężczyzna zignorował sygnały, przyspieszył i ruszył w kierunku granicy powiatu oświęcimskiego. Funkcjonariusze natychmiast włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe i rozpoczęli pościg.

 

Kierowca wjechał do powiatu chrzanowskiego. W Babicach stracił panowanie nad samochodem, zjechał z jezdni, uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji, a następnie w radiowóz, którym policjanci zablokowali mu drogę. Funkcjonariusze wybiegli z auta, obezwładnili mężczyznę i założyli mu kajdanki.

 

Policjanci zbadali stan trzeźwości kierowcy. Alkomat pokazał 0,30 promila alkoholu. Funkcjonariusze użyli również testera narkotykowego w ślinie, który wskazał obecność marihuany i amfetaminy. Policjanci pobrali od mężczyzny krew do dalszych badań laboratoryjnych i odholowali volkswagena na parking strzeżony.

 

„Każda taka ucieczka przed patrolem to ogromne ryzyko dla innych kierowców i pieszych, dlatego reagujemy natychmiast i bardzo stanowczo” - podkreśla aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, rzeczniczka KPP w Oświęcimiu.

 

Śledczy przygotowują materiały do przedstawienia mężczyźnie kilku zarzutów, w tym niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających. Policjanci sprawdzają też, czy kierowca posiadał przy sobie narkotyki.

 

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara więzienia. Sąd może również orzec wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów i przepadek auta w przypadku udowodnienia jazdy pod wpływem narkotyków.