Międzynarodowe Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście zaprezentowało plany na przyszłość. Chce poruszać, niepokoić i skłaniać do refleksji.
Wczoraj w Oświęcimiu obradowała Rada Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście. Jednym z tematów były plany na przyszłość.
Głównym wydarzeniem planowanym na rok 2019 w MCEAH będzie międzynarodowa konferencja edukacyjna.
„Przede wszystkim będziemy chcieli dyskutować w gronie ekspertów z całego świata o tym, w jaki sposób uczyć o historii obozu Auschwitz i o Holokauście tak, aby nie tylko przekazywać najważniejsze fakty historyczne, ale również poruszać, niepokoić i skłaniać do bardziej uniwersalnej refleksji o naszej wzajemnej aktywnej odpowiedzialności za świat, w którym żyjemy - mówi Andrzej Kacorzyk, dyrektor MCEAH i zastępca dyrektora Muzeum Auschwitz.
- Wiąże się to z bardziej ogólnym spostrzeżeniem, że z perspektywy Miejsca Pamięci, jako przestrzeni edukacji, niezwykle trudny i bolesny jest brak adekwatnych reakcji na wzrost populizmu, rasizmu, antysemityzmu, ideologii nienawiści, a nawet - jak się okazało rok temu w Birmie - na zorganizowane ludobójstwa. To musi stać się elementem naszej wspólnej refleksji, bowiem powinniśmy zrobić wszystko, aby ludzie po wizycie w Auschwitz nie pozostawali obojętni, bo człowiek nie powinien wychodzić z tego miejsca biernym. To jedno z naszych największych zagrożeń - zaznacza Kacorzyk.
- Auschwitz jest historią, ale Auschwitz odnosi się także do teraźniejszości. Jesteśmy tu w stanie co najmniej zadawać pytania o współczesność, ale widać, że Centrum Edukacji stara się nie tylko stawiać pytania, ale także szukać odpowiedzi na temat współczesnych zagrożeń - podkreśla prof. Marek Kucia, przewodniczący rady.