• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Policjanci dzień po dniu uratowali życie dwóm mężczyznom

Reklama

Starszy sierżant Paweł Jarosz i sierżant Adam Bednarczyk z oświęcimskiej komendy policji w ciągu dwóch dni uratowali życie dwóm mężczyznom.


Bohaterowie w mundurach pełnią służbę w ogniwie patrolowo-interwencyjnym Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Kiedy w sobotę służby ratunkowe dostały informację o kłębach dymu, wydobywających się z okna mieszkania na osiedlu Chemików, sierżanci Jarosz i Bednarczyk byli najbliżej.

Pierwsi dojechali pod wskazany adres i zlokalizowali mieszkanie, w którym się paliło. Drzwi były jednak zamknięte, więc musieli je wyważyć.
„Podczas sprawdzania mieszkania w jednym z pomieszczeń odnaleźli leżącego na kanapie nieprzytomnego mężczyznę. Mundurowi natychmiast wynieśli go z mieszkania. Jeden z policjantów pozostał przy mężczyźnie monitorując jego funkcje życiowe, a drugi wbiegł ponownie do mieszkania i ugasił źródło zadymienia, którym były palące się na kuchence garnki” - relacjonuje aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Mężczyzna odzyskał przytomność. Funkcjonariusze przekazali go pod opiekę ratowników medycznych z oświęcimskiego szpitala.

W niedzielne oficer dyżurny komendy policji otrzymał informację o 47-latku, który wybiegł z domu w podoświęcimskiej miejscowości, chcąc popełnić samobójstwo. Zadanie odnalezienia mężczyzny otrzymali Paweł Jarosz i Adam Bednarczyk.

Funkcjonariusze pojechali do domu 47-latka. Wypytali członków rodziny, gdzie mógł pobiec poszukiwany. Chwile później znaleźli go w kompleksie leśnym. desperat stał na myśliwskiej ambonie z zawiązanym sznurem na szyi. Nie pozwolił policjantom podejść do siebie, grożąc samobójstwem.

Sierżanci Jarosz i Bednarczyk zaczęli rozmawiać z mężczyzną. Po kilkudziesięciu minutach rozmowy 47-latek zgodził się, by mundurowi weszli na ambonę. Mundurowi bezpiecznie sprowadzili go na ziemię i oddali pod opiekę ratowników medycznych. Ci zabrali mężczyznę do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu.


Zobacz również:


https://faktyoswiecim.pl/fakty/policjanci-udaremnili-probe-samobojcza/

https://faktyoswiecim.pl/fakty/patrol-aniolow-strozow-z-drogowki-znow-w-akcji/