• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Pojechał z Nowej Wsi do Bielan, żeby wyrzucić śmieci

Dzikie wysypisko nad Sołą w Bielanach. Fot. Straż Miejska w Kętach

„Kochanie, biorę auto. Jadę do Bielan ze śmieciami” - tak mógł oznajmić mieszkaniec Nowej Wsi, wychodząc kilka dni temu z domu.

Reklama

We wtorek Straż Miejska w Kętach przyjęła zgłoszenie o odpadach remontowo-budowlanych, które kroś wyrzucił tuż przy korycie Soły w Bielanach. Strażnicy pojechali we wskazane miejsce.

 

Kęccy funkcjonariusze są wprawieni w rozwiązywaniu zagadek polegających na powiązaniu odpadów na dzikich wysypiskach z ich dotychczasowymi właścicielami. Nie inaczej było i tym razem.

 

Strażnicy dotarli do mieszkańca Nowej Wsi. Mężczyzna przyznał, że kilka dni temu wieczorem wywiózł odpady do Bielan i porzucił na łonie natury tuż przy rzece. Nowowsianin o niewielkim rozumku otrzymał mandat. Dostał także nakaz posprzątania zaśmieconego własnoręcznie miejsca.

 

Nam, w redakcji Faktów Oświęcim, byłoby niezmiernie miło, gdybyśmy mogli opublikować wizerunek tego śmieciarza, jak i wszystkich innych złapanych za rękę podczas lub po tworzeniu dzikich nielegalnych wysypisk śmieci.