• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Po co komu zimowy spływ Wisłą?

Reklama


Marek Kamiński, znany polski podróżnik postanowił z końcem zimy samotnie przepłynąć Wisłę. Obiecał pic filtrowaną wodę z rzeki i zjeść złowione w niej ryby.





Nie lepiej wybrać się na spływ Amazonką w bezpiecznej dla podróżnika porze niż w niesprzyjających warunkach płynąć śmierdzącą i brudną do granic obrzydliwości rodzimą rzeką?

O gustach się nie dyskutuje. O pasjach również. Skoro pasja podróżnicza natchnęła Kamińskiego do niebezpiecznej podróży kajakiem, to dziwić się temu nie należy. Z panem Markiem jest tak, jak z alpinistami w starej zagadce: Kim jest alpinista? To człowiek, który drapie się tam, gdzie go nie swędzi.

Oby Kamińskiego nigdzie nie zaswędziało po kilkunastodniowym kontakcie z zanieczyszczonym ściekiem zwanym królową polskich rzek.

I oby ktoś w końcu zaczął robić coś, by królowa zyskała lepszy wygląd i zapach.