Reklama
30 kwietnia 2026, czwartek
Piotrek Tarczyński, Lenin i Kirgistan - FOTO
- Jola Wodniak
- Dla turysty
- 3 grudnia 2016
- 10:58
Najwyżej na świecie stojący monument Lenina mogli obejrzeć goście Piotrka Tarczyńskiego w Galerii Książki w Oświęcimiu. Upiór przeszłości był jednym z elementów opowieści dziennikarza i podróżnika po Kirgistanie.
- Środowe spotkanie miało dla mnie szczególny charakter, bo odbyło się tym razem w moim rodzinnym mieście. Wcześniej występowałem w innych miejscowościach - podsumowuje spotkanie Piotr Tarczyński. - Bardzo się cieszę, że przyszło tak wiele osób, że było tak dużo pytań dotyczących życia w Kirgistanie.
Mieszkający obecnie w Brzezince oświęcimianin odwiedził byłą radziecką republikę sześciokrotnie. Swoją prezentację z azjatyckiego kraju, gdzie wielu mieszkańców jeszcze tęskni za poprzednim systemem okrasił filmami i zdjęciami. Ujął w nich zarówno piękne krajobrazy, jak i codzienne życie Kirgizów. Te same fotografie bywalcy oświęcimskiej książnicy mogli oglądać na trwającej blisko miesiąc wystawie. Opowieść o Kirgistanie była jednocześnie finiszem tej wystawy.
- Po zakończeniu prelekcji długo jeszcze rozmawiałem z uczestnikami odpowiadając indywidualnie na kolejne zapytania – dodaje dziennikarz i podróżnik. - Dostałem też bardzo dużo informacji zwrotnych, że tak wystawa jak i spotkanie w oświęcimskiej bibliotece podobały się. To dla mnie najważniejsze.
Jeśli ktoś nie zdążył obejrzeć wystawy, a chciałby zapoznać się z niezwykłymi fotografiami w każdej chwili może wejść na prowadzoną przez Piotra Tarczyńskiego stronę internetową www.petersoon.pl, do której odwiedzin zachęcamy.
- Środowe spotkanie miało dla mnie szczególny charakter, bo odbyło się tym razem w moim rodzinnym mieście. Wcześniej występowałem w innych miejscowościach - podsumowuje spotkanie Piotr Tarczyński. - Bardzo się cieszę, że przyszło tak wiele osób, że było tak dużo pytań dotyczących życia w Kirgistanie.
Mieszkający obecnie w Brzezince oświęcimianin odwiedził byłą radziecką republikę sześciokrotnie. Swoją prezentację z azjatyckiego kraju, gdzie wielu mieszkańców jeszcze tęskni za poprzednim systemem okrasił filmami i zdjęciami. Ujął w nich zarówno piękne krajobrazy, jak i codzienne życie Kirgizów. Te same fotografie bywalcy oświęcimskiej książnicy mogli oglądać na trwającej blisko miesiąc wystawie. Opowieść o Kirgistanie była jednocześnie finiszem tej wystawy.
- Po zakończeniu prelekcji długo jeszcze rozmawiałem z uczestnikami odpowiadając indywidualnie na kolejne zapytania – dodaje dziennikarz i podróżnik. - Dostałem też bardzo dużo informacji zwrotnych, że tak wystawa jak i spotkanie w oświęcimskiej bibliotece podobały się. To dla mnie najważniejsze.
Jeśli ktoś nie zdążył obejrzeć wystawy, a chciałby zapoznać się z niezwykłymi fotografiami w każdej chwili może wejść na prowadzoną przez Piotra Tarczyńskiego stronę internetową www.petersoon.pl, do której odwiedzin zachęcamy.