• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

PIŁKA NOŻNA. Zgoda zdecydowanie przeważała, ale gole strzelał tylko LKS Gorzów

Reklama


O sporym rozczarowaniu i niedosycie mogą mówić działacze, piłkarze i kibice Zgody Malec. Ta drużyna miała sporą przewagę w meczu z LKS Gorzów, ale ostatecznie przegrała.






Do 87. minuty grę prowadzili gospodarze. Zawodnicy Zgody często atakowali i oddawali strzały. Były one niecelne lub dobrze bronił je Wojtków. Bramkarz bardzo dobrze poradził sobie ze strzałami K. Drebszoka, K. Płonki, Woźniaka, Ruska i Lekkiego. Goście ograniczali się do nielicznych kontr.

 Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry w zamieszaniu podbramkowym najlepiej zachował się Cieciera. Piłkarz uderzył z prawego narożnika pola karnego prostym podbiciem i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W 90. minucie do piłki zagranej przez Opitka doszedł Ćwieląg, wygrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem i ustalił wynik spotkania.

Zgoda Malec - LKS Gorzów 0:2 (0:0)
Bramki: 0:1 Cieciera (87.), 0:2 Ćwieląg (90.)

Składy:
Zgoda Malec: Radwan, Woźniak (65. Krawczyk), S. Drebszok, I. Płonka, Sokół, Szafraniec (85. Latawiec), K. Drebszok, Lekki, Wróblewski, Rusek., K. Płonka (Chwierut.). Trener: Leszek Miocek.

LKS Gorzów: Wojtków, Kotwicki, Jałowy, Krzyśko, P. Wesecki (60. Wandas) - Waliczek (85. Siwoń), Opitek (90. Kozieł), Ćwieląg, K. Wesecki (70. Rojek) - Cieciera, Bodziony. Trener: Paweł Sidorowicz.