• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

PIŁKA NOŻNA. Zaborzanka nie dała szans Strumieniowi

Reklama


Zaborzanka Zaborze nie miała większych problemów z pokonaniem Strumienia Polanka Wielka. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 5:1. Podopieczni Dariusza Kapcińskiego zwiększyli więc swoje szanse na utrzymanie w A klasie.





Od początku spotkania piłkarze Zaborzanki rzucili się do ataku. Ich przewaga nie podlegała żadnej dyskusji. W 6. minucie prawym skrzydłem zaatakował Łukasz Węgrzyn. Zawodnik dośrodkował piłkę na pole karne. Wbiegający pod bramkę Mirosław Zemła nie trafił w piłkę i nie zdołał oddać strzału. W 23. minucie kibice drużyny miejscowej mieli powody do radości. Piłkarze Zaborzanki rozklepali obronę Strumienia. Strzał Marcina Krawczyka obronił Marcin Wandor. Bramkarz był jednak bezradny wobec dobitki Zemły. W 29. minucie spory błąd popełnił jeden z zawodników defensywnych klubu z Polanki Wielkiej. Podał on futbolówkę stojącemu przy szesnastce Dariuszowi Kapcińskiemu. Grający trener zagrał ją Krawczykowi. Napastnik nie skierował piłki do siatki. Minutę później jeden z zawodników gospodarzy został nieprzepisowo powstrzymany przez przeciwnika a Dariusz Zawadziński, sędzia główny spotkania zarządził rzut wolny. Nie czekając na to, aż rywale zdążą się ustawić Kapciński obsłużył świetnym podaniem Krawczyka. Ten jednak zmarnował bardzo dobrą okazję do strzelenia gola i nie trafił w światło bramki.

Na początku drugiej połowy coraz śmielej zaczęli sobie poczynać piłkarze drużyny przyjezdnej. Nie trwało to jednak długo. W 54. minucie Krawczyk otrzymał dobre podanie od swojego kolegi z drużyny, uciekł obrońcom. Jego strzał obronił Wandor. W 55. minucie zawodnik, który nie wykorzystał dwóch bardzo dobrych sytuacji podbramkowych odblokował się i strzelił gola na 2:0. Piłkarz wykorzystał dokładne dośrodkowanie Michała Kucharczyka i popisał się celnym strzałem głową. Trzy minuty później było już 3:0. Zemła nie był pilnowany przez żadnego zawodnika Strumienia i strzałem z bliskiej odległości pokonał Wandora. W 64. minucie honorową bramkę dla gości zdobył Ryszard Oczkowski. Podopiecznych Henryka Mazura nie było stać na więcej w sobotnie popołudnie.

W 72. minucie przysnęli zawodnicy defensywni Strumienia. Krawczyk okiwał bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki. Kropkę nad i postawił w ostatniej minucie meczu Michał Kucharczyk. Zawodnik, który rundę jesienna spędził w Unii Oświęcim, wykorzystał podanie z prawego skrzydła od Krawczyka i ustalił wynik spotkania na 5:1 dla Zaborzanki Zaborze.

- Wygrał zespół zdecydowanie lepszy. Zaborzanka wykorzystała wszystkie błędy, które popełniliśmy. Teraz musimy się przygotować do kolejnych ciężkich meczów - powiedział Henryk Mazur, trener Strumienia Polanka Wielka.

- Dzisiaj zagraliśmy bardzo dobrze. Zagrałem dziś w obronie, ponieważ moi podopieczni popełnili dużo błędów w defensywie podczas ostatniego meczu z Solavią Grojec. W tym meczu udało mi się to jakoś poukładać. Zagraliśmy troszkę w innym składzie i ustawieniu niż zazwyczaj, ale najważniejsze jest to, że to wypaliło. Teraz każdy mecz będzie dla nas spotkaniem o sześć punktów - powiedział Dariusz Kapciński, grający trener Zaborzanki Zaborze.

Sobota 28 kwietnia Zaborzanka Zaborze - Strumień Polanka Wielka 5:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Mirosław Zemła (23.), 2:0 Marcin Krawczyk (55.), 3:0 Mirosław Zemła (58), 3:1 Ryszard Oczkowski (64.), 4:1 Marcin Krawczyk (72.), 5:1 Michał Kucharczyk (90.)

Skład Zaborzanki Zaborze: Maciej Pędlowski, Grzegorz Noworyta, Dariusz Kapciński (75. Przemysław Oczkoś), Dawid Kowalski, Krzysztof Mycyk, Mirosław Zemła, Łukasz Węgrzyn (46. Sebastian Głowiński), Rafał Przybyła, Michał Kucharczyk, Dariusz Kidoń (76. Dawid Piskozub), Marcin Krawczyk
Trener: Dariusz Kapciński

Skład Strumienia Polanka Wielka: Marcin Wandor, Przemysław Jarosz, Mateusz Grzywa, Przemysław Kasperczyk (60. Mariusz Luranc), Sławomir Rusin, Ryszard Oczkowski, Marcin Gałgan, Damian Mączka, Zbigniew Wasztyl (żółta), Wojciech Brońka, Marcin Kwaczała
Trener: Henryk Mazur

Fotoreportaż z meczu w dziale Galerie.