Reklama
16 czerwca 2026, wtorek
PIŁKA NOŻNA. Stanowisko D&R Unii i Soły w sprawie derbów Oświęcimia
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 3 stycznia 2013
- 21:56
Reklama
D&R Unia zrezygnowała z udziału w derbach Oświęcimia. Zarząd przedstawił swoje zdanie na stronie oświęcimskiego klubu. Prezentujemy także opinię na ten temat Kingi Mitoraj, prezes Soły Oświęcim.
Mecz miał się odbyć 27 stycznia, czyli w rocznicę wyzwolenia Oświęcimia przez Armię Czerwoną podczas II Wojny Światowej. Sparing ten odbywał się od wielu lat w podobnym terminie. Tym razem jednak spotkanie stoi pod znakiem zapytania.
Na stronie internetowej D&R Unii zarząd klubu grający w lidze okręgowej przedstawił swoją opinię w oświadczeniu podpisanym przez Piotra Tatrockiego, prezesa.
Przedstawiamy treść oświadczenia oryginalnej wersji:
„Zarząd Miejskiego Klubu Piłkarskiego Unia Oświęcim z żalem i ubolewaniem, przyjął postawę włodarzy KS Soła Oświęcim, którzy podjęli decyzję o rezygnacji pierwszej drużyny seniorów z udziału w corocznych zimowych derbach Oświęcimia o puchar Prezydenta Miasta, rozgrywanych od kilkudziesięciu lat z okazji rocznicy Wyzwolenia Miasta Oświęcim. Stanowisko decydentów KS Soła Oświęcim, o organizacji „sparingu” (jak głosi strona internetowa Soły) z MKP Unia Oświęcim dla drużyny rezerw, jest wyrazem braku szacunku dla historii i tradycji, ale jest również przejawem lekceważenia piłkarzy, działaczy oraz sympatyków zarówno MKP Unia Oświęcim jak też oświęcimskiej piłki.
W związku z powyższym Zarząd MKP Unia Oświęcim podjął decyzję, że zawodnicy naszego klubu nie będą brali udziału w tegorocznych zimowych derbach. Na przestrzeni kilkudziesięciu uprzednich lat corocznie w zimowej scenerii spotykały się pierwsze drużyny seniorów Soły i Unii. Tradycja ta utrzymywana była również wtedy, gdy Unia uczestniczyła w rozgrywkach III ligi, a Soła rozgrywała mecze w najniższych klasach rozgrywkowych. Obecnie włodarze KS Soła uznali, że nasi piłkarze nie są odpowiednim partnerem dla ich pierwszej drużyny, proponując udział w derbach drużyny rezerw KS Soła występującej w oświęcimskiej B-klasie. Działania Zarządu Soły w tym zakresie nie są powszechnie akceptowane również przez wieloletnich sympatyków „Solarzy”, którzy przez lata wspólnie z kibicami Unii tworzyli zimowe piłkarskie święto.
Niniejsze stanowisko Zarządu MKP Unia Oświęcim jest ostateczne i drużyna Unii nie wystąpi w tegorocznych zimowych derbach z okazji Wyzwolenia Miasta Oświęcim.
Prezes Zarządu MKP Unia Oświęcim Piotr Tatrocki
Oświadczenie skomentowała Kinga Mitoraj, prezes Soły Oświęcim:
- Nie zgadzam się z tym, co jest napisane w oświadczeniu prezesa Tatrockiego. Nie jest do końca prawdą to, że mieliśmy zamiar wystawić na to spotkanie tylko rezerwy. W tym spotkaniu miało grać pięciu zawodników z pierwszej drużyny. Mieli to być między innymi Jakub Snadny i Adrian Stanek, czyli rodowici oświęcimianie. W tym meczu planowaliśmy także wystawić zawodników, którzy z Sołą byli związani od wielu lat. Obecnie grają oni w rezerwach, ale my nie uważamy ich za gorszych członków klubu. Tobik, Hałat czy Majcherek to nazwiska, które powinny być przez wszystkich kibiców kojarzone z Sołą. To mieli być typowi Solarze. Dodatkowo w derbach chcieliśmy wystawić dwóch juniorów, którzy już ocierają się o seniorskie zespoły i którzy mają największe szanse grac jako młodzieżowcy w „jedynce”. To miała być dla nich nagroda za postawę w swojej lidze. Dla nas Soła to jedność. Nie uważam więc, by skład, jaki mieliśmy wystawić na spotkanie derbowe w jakikolwiek sposób obrażało D&R Unię” - powiedziała Kinga Mitoraj.