• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

PIŁKA NOŻNA. Słaby występ SALOS-Zasole na turnieju w Dankowicach

Reklama



Szymon Ciaputa pokonuje w trzeciej serii rzutów karnych bramkarza rywali. Fot. Paweł Obstarczyk.


Tylko jeden mecz rozegrała drużyna SALOS-Zasole na Turnieju o Puchar Biskupa Diecezji Bielsko-Żywieckiej Rakoczego w Dankowicach. W jedynym swoim spotkaniu podopieczni Kasjana Wanata przegrali z reprezentacją parafii p.w. Brata Alberta z Bielska-Białej. Inne drużyny z dekanatu oświęcimskiego na
obiekcie Pasjonata się nie pojawiły.





Na zawody do Dankowic mogły pojechać tylko te zespoły, które zwycięsko przeszły fazę eliminacyjną. W dekanacie oświęcimskim eliminacjami była Salezjańska Liga Piłki Nożnej. We wszystkich kategoriach tej ligi najlepsza była ekipa SALOS-Zasole. Na finał rozgrywek diecezjalnych pojechała jednak tylko drużyna w kategorii szkół podstawowych. Zawodnicy z innych zespołów nie spełnili wymogów formacyjnych i zostali w Oświęcimiu.

Zawody rozgrywane były systemem pucharowym. Przegrywająca drużyna odpadała z turnieju. Chłopcy z Zasola swój pierwszy i jak się okazało ostatni mecz w turnieju zagrali z dziećmi  reprezentującymi parafię p.w. Brata Alberta z Bielska-Białej. Przez całe spotkanie podopieczni Kasjana Wanata dominowali na boisku. Przez długi czas nic z tej przewagi nie wynikało. Dopiero pod koniec pierwszej połowy mądrze na polu karnym zachował się Szymon Ciaputa. Udało mu się wystawić piłkę tuż przed bramkę. Do pustej bramki wbił ją Marcin Kasperczyk.

W drugiej połowie obraz gry nie zmienił się. Ekipie z Bielska udało się jednak przeprowadzić kontrę, po której zdobyła bramkę wyrównującą. Piłkarze z Oświęcimia starali się strzelić kolejnego gola, ale to im się nie udało. Dzieci z Zasola marnowały bardzo dobre okazje. Po ostatniej minucie meczu zawodnicy obu ekip rozegrali konkurs rzutów karnych.

W trzech kolejkach chłopcy z Oświęcimia byli bezbłędni. Do bramki rywala trafili Marcin Kasperczyk, Szymon Ciaputa oraz Przemysław Majka. Niestety bramkarz drużyny przeciwnej obronił strzał Mateusza Barana i Wojciecha Malika. Sebastian Dylewski nie zdołał obronić żadnego strzału dzieci z Bielska-Białej. Przegrana oznaczała pożegnanie się z turniejem już po pierwszym meczu.

Skład SALOS-ZASOLE: Sebastian Dylewski, Przemysław Majka, Wojciech Żurek, Wojciech Malik, Mateusz Baran, Szymon Ciaputa, Marcin Kasperczyk.
Trener: Kasjan Wanat