• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

PIŁKA NOŻNA. Pewne zwycięstwo Przeciszovii

Reklama


W sobotę 15 października zawodnicy Przeciszovii Przeciszów i Niwy Nowa Wieś spotkali się w meczu derbowym. Piłkarze klubu z Przeciszowa mieli w tym spotkaniu przygniatającą przewagę nad rywalem. Podopieczni Tomasza Bernasa zdołali strzelić cztery bramki. Zawodnicy Niwy nie potrafili odpowiedzieć nawet jednym golem. Mecz rozegrano w Zatorze.





Piłkarze, działacze i kibice Przeciszovii pierwszy raz świętowali już w 3. minucie. Mariusz Gałgan otrzymał celne podanie od kolegi z drużyny, wyprzedził obrońców zespołu gości i nie dał żadnych szans na obronę Jackowi Felschowi. W 13. minucie bliski strzelenia bramki był Bartłomiej Chrapkiewicz. Zawodnik gospodarzy źle uderzył głową piłkę wrzuconą przez Rafała Mikołajczyka i przeniósł ją nad poprzeczką.

Dwie minuty później ta sama dwójka kolejny raz groźnie zaatakowała. Mikołajczyk dośrodkował piłkę na pole karne. Chrapkiewicz wykorzystał bierność obrońców Niwy. Zawodnik gospodarzy uderzył futbolówkę głową lepiej niż w poprzedniej sytuacji i podwyższył prowadzenie. W 20. minucie na bramkę z około 16 metrów strzelał Michał Tarabuła. Tym razem Felsch nie dał się pokonać. W 26. minucie piłkarze grający w biało-czerwonych strojach przeprowadzili świetną trójkową akcję. W jej końcowym etapie Chrapkiewicz z prawego skrzydła wystawił piłkę Damianowi Bartuli a ten bez żadnych problemów skierował ją do siatki.

W tym momencie piłkarze Niwy byli już na łopatkach. Gospodarze do końca meczu kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. W 49. minucie mogli nawet podwyższyć prowadzenie. Strzał Chrapkiewicza obronił bramkarz klubu z Nowej Wsi. W 64. minucie prawym skrzydłem zaatakował Gałgan. Podał on piłkę do wbiegającego na pole karne strzelca drugiej bramki. Chrapkiewicz źle ustawił stopę i przestrzelił.

W 78. minucie przewidziany do zmiany Szymon Poręba wykonywał rzut wolny sprzed szesnastki. Piłka po uderzeniu zawodnika, który chwilę potem opuścił boisko wpadła do bramki obok prawego słupka. Bramkarz Niwy nawet nie interweniował. Podopieczni Andrzeja Tomali byli w stanie przeprowadzić tylko jedną akcję bramkową. W 81. minucie Łukasz Ryłko zagrał futbolówkę do Mariusza Piskorka. Napastnik zespołu gości wyszedł na czystą pozycję, ale przegrał pojedynek z Markiem Kudłacikiem.

Sobota 15 października Przeciszovia Przeciszów - Niwa Nowa Wieś 4:0 (3:0)

Bramki: 1:0 Mariusz Gałgan (3.), 2:0 Bartłomiej Chrapkiewicz (15.), 3:0 Damian Bartula (26.), 4:0 Szymon Poręba (78.)

Skład Przeciszovii Przeciszów: Marek Kudłacik, Michał Tarabuła, Szymon Śliwa, Tomasz Orzechowski, Jakub Żurek, Dariusz Kapera, Rafał Mikołajczyk (82. Michał Domżał), Szymon Poręba (78.Adrian Kasperek), Damian Bartula, Mariusz Gałgan (72. Rafał Ortman), Bartłomiej Chrapkiewicz
Trener: Tomasz Bernas

Trener Niwy Nowa Wieś: Jacek Felsch, Andrzej Tomala, Tomasz Chwierut (85. Krzysztof Pawlusiak), Łukasz Ryłko (85. Kamil Ozimina), Konrad Bączek, Bogdan Swarzyński, Wojciech Góral, Piotr Merta, Sebastian Kajor (78. Kamil Woźniak), Przemysław Dudzic (żółta), Mariusz Piskorek
Trener: Andrzej Tomala

Fotoreportaż z meczu w dziale Galerie sportowe.

Na zdjęciu: Przeciszovia nie miała problemów z pokonaniem Niwy. Fot. Paweł Obstarczyk