• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

PIŁKA NOŻNA. Pacyga uratował punkt Unii

Reklama



Robert Pacyga wybija w 90 minucie piłkę zmierzającą do bramki Unii. Fot. Paweł Obstarczyk.


Unia Oświęcim zremisowała 1:1 z Halniakiem Maków Podhalański. Podopieczni Krzysztofa Barcika mieli w tym spotkaniu dużo szczęścia. Pod koniec meczu z dwa razy z linii bramkowej piłkę zmierzającą do siatki wybijał jej obrońca.





Mecz zaczął się znakomicie dla gospodarzy. W niegroźnej sytuacji Piotr Kozieł, obrońca Halniaka tak niefortunnie wybijał piłkę głową, że ta przeleciała nad Kłapytą i wpadła do bramki. Goście nie załamali się bramką samobójczą i walczyli o zmianę wyniku. W 30 minucie mogło być jednak 2:0. Marcin Barciak znalazł się w dogodnej sytuacji. Udało się mu przerzucić piłkę nad bramkarzem, ale nie wpadła ona  do bramki.

W 32 minucie groźny strzał z rzutu wolnego oddał Suwada, ale Kreskowiakowi udało się uchronić swój zespół przed utratą bramki. W 49 minucie bramkarz Unii popisał się świetną interwencją, po strzale głową Szymonika. Unia podkręciła tempo i przez 10 kolejnych minut była stroną przeważającą. Później jednak przewagę osiągnęli goście z Makowa Podhalańskiego. W 65 minucie bardzo dobre dośrodkowanie wykorzystał Goryl, który mimo asysty dwóch obrońców gospodarzy z bliska pokonał strzałem głową Kreskowiaka.

Pod koniec meczu atakował już tylko Halniak. Na szczęście dla zawodników gospodarzy, goście nie wykorzystali żadnego z poważnych błędów obrony. W 83 minucie sporo miejsca do oddania strzału miał Goryl, ale uderzona przez niego piłka trafiła prosto w ręce Kreskowiaka. W 85 minucie na boisku pojawił się Robert Pacyga i to on okazał się bohaterem Unii. Dwukrotnie wybijał on piłkę z linii bramkowej. Przed utratą bramki uratował zespół w 88 i 90 minucie.

- Dobrą zmianę dał Pacyga. To on uratował nam jeden punkt. Był to mecz walki. Każda z drużyn mogła przechylić wagę zwycięstwa na swoją stronę - powiedział po spotkaniu Krzysztof Barcik, trener Unii Oświęcim.
Sobota 2 maja 2009 r. Unia Oświęcim - Halniak Maków Podhalański 1:1 (1:0)    
Bramki: 1:0 Kozieł samobójcza (7 minuta), 1:1 Goryl (65 minuta)

Skład Unii Oświęcim: Kreskowiak, Barcik, Trawkowski (żółta), Knapik (67 Nalepa), Malinkiewicz (73 Ortman), Nowak, Barciak Michał (76 Łabaj), Barciak Marcin, Kocoń, Boba (żółta, 85 Pacyga Robert)

Skład Halniaka Maków Podhalański: Kłopyta, Szmalcel, Duda Michał  (80 Kryjak), Bach, Kozieł (46 Szymonik), Antosiak Grzegorz, Suwada, Pacyga Grzegorz, Duda Piotr (żółta), Polak (35 Goryl), Starowicz

Sędzia główny Rafał Dobrowolski.