Reklama
PIŁKA NOŻNA. Niespodzianka w Głębowicach
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 1 września 2013
- 17:38
Reklama
LKS Głębowice zremisował 1:1 na swoim obiekcie z Skawą Podolsze. Fakty Oświęcim patronują medialnie obu rywalizującym klubom.
Od pierwszych minut meczu przewagę posiadali goście. To oni dłużej posiadali piłkę i prowadzili grę. Niewiele z tego jednak wynikało. Dopiero w 16. minucie Wandor, bramkarz gospodarzy zmuszony był do interwencji. „Herbatnik” był na posterunku także w 20. i 22. minucie. Goście najlepszą sytuację w pierwszej połowie zmarnowali w 27. minucie.
Po przerwie mecz się wyrównał i zrobił się ciekawszy. Podopieczni Jacka Nowaka postanowili śmielej zaatakować. W 78. minucie ku zaskoczeniu widzów bramkę zdobyli gospodarze. Jeden z zawodników Skawy dotknął futbolówkę ręką w polu karnym. Skutecznym egzekutorem „jedenastki” był Artur Domasik. Przyjezdni zaatakowali jeszcze mocniej. Ich starania zostały nagrodzone w 85. minucie. Autorem gola dla klubu z Podolsza był Sebastian Szewczyk.
Skawa to ekipa, która w każdym sezonie jest jednym z faworytów do awansu do A klasy. Nie inaczej jest w tym sezonie. LKS Głębowice teoretycznie jest drużyną słabszą. Właśnie dlatego wynik sobotniego spotkania należy uznać za niespodziankę.
Sobota 31 sierpnia LKS Głębowice - Skawa Podolsze 1:1 (0:0)
Bramki: 1:0 Artur Domasik rzut karny (78.), 1:1 Sebastian Szewczyk (85.)
Składy:
LKS Głębowice: Wandor, Szałajko, Domasik, R. Nowak, Wojtyła (74. Żabiński), Ćwiertnia, Majewski, Brońka (64. Kopacz), Skiernik, Klimczyk, Wysogląd. Trener: Jacek Nowak.
Skawa Podolsze: Woźniak, Szewczyk, Banaszak, Nykiel, Serwatka, Bobik, Ciemiera (63. W. Kosowski), Szczerbik (65. K. Kosowski), Szkółka, Bartula, Szczyżyca Trener: Krzysztof Szewczyk.