• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

PIŁKA NOŻNA. Kibice Solavii mieli powody do radości pierwszy raz w sezonie

Reklama


Solavia  wygrała w Gierałtowicach z Pogórzem. Było to pierwsze zwycięstwo zespołu z Grojca w tym sezonie.






W wypadku przegranej podopieczni Henryka Mazura mieliby już osiem punktów straty do przedostatniego Pogórza. Dla obu zespołów był to tzw. mecz o sześć punktów.


Przyjezdni wyszli na prowadzenie w 20. minucie. Kubajczyk otrzymał piłkę od kolegi z drużyny, wyprzedził piłkarzy Pogórza, wymanewrował kolejnych dwóch i uderzył celnie na dalszy róg. Od 30. minuty zespół z Gierałtowic musiał radzić sobie w dziesięcioosobowym składzie. Boisko musiał opuścić Kamski. Pięć minut później było 0:2. Faulowany w polu karnym był Kubajczyk, a rzut karny wykorzystał Wołek.

W drugiej połowie przyjezdni mieli kilka okazji strzeleckich. Wykorzystali jedną. W 70. minucie do piłki wrzuconej ze skrzydła doszedł R. Noworyta i strzałem głową pokonał Góre.

 - Zagraliśmy bardzo słabe spotkanie.  Nic nam się nie układało. Rywal był lepszy - powiedział Rafał Szczelina, kierownik drużyny Pogórza Gierałtowice.

- To było ważne zwycięstwo. Pozwoliło nam ono utrzymać kontakt z drużynami z wyższych miejsc. Powoli zaczynamy grać, tak jak chcemy. Skład się kompletuje. Pogórze natomiast póki co jest chyba najsłabszą drużyną w tej lidze - powiedział Henryk Mazur, trener Solavii Grojec.

Pogórze Gierałtowice - Solavia Grojec 0:3 (0:2)
Bramki: 0:1 Kubajczyk (20.), 0:2 Wołek rzut karny (35.), 0:3 R. Noworyta (70.)

Składy:
Pogórze Gierałtowice (skład wyjściowy): Góra, Nowak, Gąsiorek,Borak, Kamski (30. czerwona), Lechowicz, Krzemień, Stwora, Brońka, Żabiński, Makuch.

Solavia Grojec: Czuwaj, R. Noworyta, Wołek, Snażyk, Chowaniec, Bargieł, Śliwka (Kosiński), Krężel, Wołek, Kubajczyk, Walus.