• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

PIŁKA NOŻNA. Derby dla LKS Rajsko

Reklama


LKS Rajsko wygrał 4:2 w prestiżowym meczu z Koroną Harmęże. Zwycięzca tego spotkania jest nadal liderem A klasy.





W 17. minucie wynik spotkania otworzył Nowak. Były zawodnik Iskry Brzezinka i Unii Oświęcim wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Bednarczyka na Maśce. W 21. minucie Kreskowiak bardzo dobrze interweniował w sytuacji sam na sam z Potasiakiem.

Rzadko się zdarza, by na meczach wpadały bramki bezpośrednio z rzutów rożnych. W 41. minucie ta sztuka udała się Mirosławowi Madeji, grającemu trenerowi Korony. Piłka uderzona z rzutu rożnego wpadła „za kołnierz” Kreskowiakowi. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1.

W drugiej pierwsi do siatki trafili zawodnicy LKS Rajsko. Maśka wbiegł z piłką w pole karne i umieścił piłkę w siatce. W 65. minucie Linczowski wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie Madeji i strzelił gola głową na 2:2. W 73. minucie Nowak dokładnie dośrodkował piłkę na pole karne, a Błaszak oddał precyzyjny strzał głową. Bramkę na 4:2 z najbliższej odległości strzelił Wrona.

Zawodnicy Korony jeszcze  przy wyniku 2:2 dwa razy skierowali piłkę do siatki ale sędzia główny bramek nie uznał. Zdaniem arbitra liniowego  w tych sytuacjach był spalony. Decyzje wywołały sporo kontrowersji. Przedstawiamy opinię przedstawicieli obu klubów.

- Moim zdaniem przy wyniku 2:2 Korona zdobyła prawidłowo dwie bramki .Niestety nie po raz pierwszy oglądamy na boiskach sędziów, którzy są głównymi bohaterami spotkania. Tym razem takim był Artur Wesołowski, sędzia liniowy w tym meczu, który swoimi błędnymi decyzjami pozbawił harmężan zasłużonego zwycięstwa - powiedział Michał Smętek, kierownik drużyny seniorów Korony Harmęże.

- Według mnie sędziowanie było takie, jak zawsze w niższych ligach, czyli na średnim poziomie. Pomimo presji ze strony kibiców Korony, sędzia Walus wraz z liniowym Wesołowskim sędziowali prawidłowo i z duchem gry. Moim zdaniem przy tych sytuacjach, w których Korona strzeliła bramki były spalone. Potwierdzili to też inni obserwatorzy spotkania. Był to mecz derbowy i emocje wzięły górę u niektórych ale trzeba jasno powiedzieć, że spalone były - powiedział Grzegorz Błaszak, zawodnik LKS Rajsko.

Sobota 6 października LKS Rajsko - Korona Harmęże 4:2 (1:1)

Bramki: 1:0 Nowak rzut karny (17.), 1:1 Madeja (41.), 2:1 Maśka (50.), 2:2 Linczowski (65.), 3:2 Błaszak (65.), 4:2 Wrona (83.)

Składy:
LKS Rajsko: Piotr Kreskowiak, Dariusz Knapik, Tomasz Dzidecki, Łukasz Skóra, Jakub Zimnal, Michał Barciak (65. Tymoteusz Niedziela), Wiesław Nowak, Grzegorz Błaszak (78. Stanisław Jaromin), Mateusz Wrona, Dawid Maśka (75. Patryk Górka), Mariusz Jarosz (60. Adrian Korczyk).

Korona Harmęże: Wojciech Czmok, Jarosław Kulczyk, Tomasz Waliczek, Mariusz Bednarczyk. Bartłomiej Gwóźdź (62. Jacek Linczowski), Dariusz Olszowy (50. Kamil Rogala), Mirosław Madeja (87. Dominik Kochan), Daniel Cegielski (80. Łukasz Sękowski), Adrian Potasiak, Marcin Solarz, Tomasz Pałka.