Reklama
Pijany rozbił lusterka przy stacji paliw
- Jola Wodniak
- Oświęcim, Na sygnale
- 16 stycznia 2026
- 13:55
Policjanci zatrzymali 36-letniego mieszkańca Oświęcimia, który na stacji paliw zniszczył lusterka w zaparkowanym citroenie.
Reklama
Poszkodowana mieszkanka Śląska oszacowała szkodę na 3 tysiące złotych, a mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia.
Do zdarzenia doszło na jednej z oświęcimskich stacji paliw. Klientka zauważyła, że ktoś uszkodził oba lusterka w jej samochodzie marki Citroen, który stał na parkingu. Zawiadomiła policję, a funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie i zaczęli ustalać, kto odpowiada za zniszczenia.
„Policjanci bardzo szybko dotarli do mężczyzny, którego nagrania monitoringu oraz zebrane dowody łączyły z uszkodzeniem pojazdu” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.
Kilka godzin pracy kryminalnych wystarczyło, by wytypować sprawcę. W czwartek przed południem policjanci zapukali do jednego z mieszkań w Oświęcimiu. Tam zatrzymali 36-latka, który trafił do komendy. Śledczy przedstawili mu zarzut uszkodzenia mienia, a podczas przesłuchania mężczyzna próbował tłumaczyć swoje zachowanie stanem nietrzeźwości.
„Alkohol nigdy nie stanowi usprawiedliwienia. Jeżeli ktoś świadomie niszczy cudze mienie, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną i finansową” - podkreśliła rzeczniczka KPP w Oświęcimiu.
Za uszkodzenie mienia o wartości sięgającej kilku tysięcy złotych grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Poszkodowana może dodatkowo domagać się od sprawcy naprawienia szkody.