Reklama
Pijany 44-latek jechał dostawczakiem po drodze krajowej
- Paweł Wodniak
- Oświęcim, Na sygnale
- 8 lipca 2026
- 17:18
Miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie i jechał krajówką samochodem dostawczym, dodatkowo przekraczając dozwoloną prędkość.
Reklama
Furgonetkę Renault, której kierowca nie trzymał prostego toru jazdy i nie sygnalizował zmiany pasa ruchu, dostrzegli na ulicy Chemików w Oświęcimiu policjanci z grupy Speed. Radarowy miernik prędkości pokazał ponadto, że pojazd porusza się z prędkością o 26 km na godz. wyższą niż dozwolona w obszarze zabudowanym.
Podczas kontroli drogowej okazało się, że za kierownicą dostawczaka siedział 44-letni Oświęcimianin. Badanie wykazało 1,8 promila alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Mężczyzna trafił do celi w Komendzie Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.
„Policjanci nie zarekwirowali pojazdu, ponieważ kierowca nie jest jego właścicielem” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa KPP.
44-latkowi grozi kara do trzech lat więzienia, co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi i konfiskata równowartości pojazdu na poczet przyszłej kary.
„Wsiadając za kierownicę pod wpływem alkoholu czy narkotyków stajesz się przestępcą. Apelujemy do kierowców, aby nigdy nie prowadzili pojazdu po alkoholu czy narkotykach” - powtarza po raz kolejny policjantka.