Reklama
Pamięci Kazimierza Krawczyka - FOTO
- Andrzej Rzycki
- Kęty, Piłka nożna
- 5 sierpnia 2026
- 08:16
W Malcu oddano hołd zmarłemu przed laty zasłużonemu działaczowi miejscowej Zgody i społecznikowi. Już po raz 14. zorganizowano piłkarski memoriał im. Kazimierza Krawczyka.
Reklama
Obchody rozpoczął turniej kobiecych drużyn. Kibice oklaskiwali ekipy KKPN Iskry Brzezinka, KKS Górnika Zabrze, MKS Babiej Góry z Suchej Beskidzkiej i UKS Pogorzanki Pogorzyce. Iskra i Pogorzanka to przedstawiciele kobiecej trzeciej ligi grupy IV (małopolsko-świętokrzyska). Kobiecy Klub Sportowy Górnik Zabrze także gra w trzeciej lidze (grupa III, śląska), zaś MKS Babia Góra Sucha Beskidzka reprezentuje czwarty poziom rozgrywkowy.
Po emocjach związanych z turniejem Pań nastąpiło oficjalne otwarcie 14. edycji memoriału i mecz na który czekali miejscowi kibice. W okazjonalnych derbach gospodarze - Zgoda Malec zmierzyli się z Orłem Witkowice. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Dla Zgody był to trzeci mecz kontrolny.
Wcześniej drużyna z Malca uległa Przeciszovii 4:8 (gole dla Zgody: Bartosz Gabryś, Dominik Płonka, Grzegorz Sokół, Mateusz Lekki) i zremisowała z LKS Jawiszowice 3:3 (gole dla Zgody: Patryk Łukasik, Piotr Czerwik, Patryk Tomala).
Po meczu seniorów Zgody z Orłem na boisko wybiegli przedstawiciele grup młodzieżowych, które wyjątkowo prężnie działają w Malcu. Była też piana-party dla dzieci, popularne dmuchańce, stoiska gastronomiczne i loteria fantowa. Wieczorem przyszedł czas na wspólną zabawę taneczną z dobrą muzyką, o którą zadbał DJ. 14. memoriał im. Kazimierza Krawczyka przeszedł do historii. Wszyscy umawiali się już na kolejną edycję w przyszłym roku.
Od najmłodszych lat wielką pasją Kazimierza Krawczyka była piłka nożna. Już jako 16-latek został zawodnikiem Górnika Brzeszcze, który występował w wyższej lidze rozgrywkowej. Otrzymał także propozycje gry w drużynach pierwszoligowych GKS Tychy i Ruchu Chorzów. Wrócił jednak do Zgody Malec, gdzie grał przez kilkanaście kolejnych lat.
Zasiadał w klubowym zarządzie, a przez ostatnie lata swojego życia piastował stanowisko wiceprezesa. Z sukcesami prowadził drużynę młodzieżową. Odszedł nagle w wieku zaledwie 51 lat.