Reklama
Oszust „na wypadek” w areszcie
- Jola Wodniak
- Brzeszcze, Oświęcim, Na sygnale
- 4 marca 2026
- 11:26
Policjanci zatrzymali 24-latka podejrzanego o oszustwa metodą „na wypadek”. Seniorzy z powiatu oświęcimskiego stracili 90 tys. zł i biżuterię.
Reklama
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu oraz funkcjonariusze z komisariatu w Brzeszczach ustalili sprawcę oszustw, które dotknęły troje seniorów z powiatu oświęcimskiego. Przestępcy zadzwonili do nich na telefony stacjonarne i podszyli się pod policjantów.
Rozmówcy przekonywali, że córki seniorów spowodowały poważny wypadek drogowy i potrzebują natychmiastowej kaucji. Oszuści wywierali presję czasu. Po kilkudziesięciu minutach do mieszkań seniorów przyszedł nieznany mężczyzna i odebrał pieniądze oraz złotą biżuterię.
Łącznie pokrzywdzeni stracili 90 tysięcy złotych oraz kosztowności.
Policjanci szybko rozpoczęli działania. Ustalili, że związek z przestępstwem ma 24-letni mieszkaniec Brzeszcz. Funkcjonariusze zatrzymali go na terenie miasta i przewieźli do komendy w Oświęcimiu.
Na podstawie zgromadzonych dowodów śledczy przedstawili mężczyźnie dwa zarzuty oszustwa. Prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie aresztu tymczasowego.
Sędzia przychylił się do tego wniosku i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla podejrzanego.
„Seniorzy powinni zachować szczególną ostrożność przy rozmowach telefonicznych dotyczących pieniędzy lub wypadków bliskich” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Policjanci nadal pracują nad odzyskaniem pieniędzy i biżuterii, które utracili pokrzywdzeni. Za oszustwo grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze przypominają, że w przypadku telefonu z informacją o wypadku bliskiej osoby należy natychmiast przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z rodziną lub policją.