• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

OŚWIĘCIM. Wyrok za znęcanie się nad suczką

Reklama


Sąd Rejonowy w Oświęcimiu wydał wyrok w sprawie przeciwko byłemu właścicielowi suczki Reksi. Uznał go tym samym winnym znęcania się nad zwierzęciem.






- Delikatna, wrażliwa sunia w końcu może odetchnąć z ulgą i spokojnie cieszyć się życiem, które dotychczas było tylko bólem i smutkiem. Poprzedni właściciel znęcał się nad psiną, zadając jej codziennie ogromny ból zarówno fizyczny jak i psychiczny - mówi Katarzyna z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals w Oświęcimiu. To właśnie „animalsi” zgłosili sprawę organom ścigania.

Sam fakt, że Reksia istnieje denerwował właściciela, który wyładowywał na niej swoje frustracje. Bił ją po głowie i tułowiu grubym drewnianym kijem. Dusił suczkę łańcuchem, który miał zastępować obrożę, jednak wbijał się do szyi.

Nadszedł dzień, w którym suczka doprowadziła właściciela do szału, wykopując mały dół, tuż przy swojej dziurawej budzie.

Fakt znęcania się nad psem zgłosiły do OTOZ Animals osoby, które nakręciły filmik, ukazujący skutki bezwzględnych działań zwyrodnialca.

Sąd skazał go na dwa lata pozbawienia wolności i warunkowo zawiesił wykonanie kary na cztery lata. Ponadto wydal zakaz posiadania zwierząt na osiem lat i oddał pod dozór kuratora. Skazany ma też zapłacić 1500 złotych grzywny, 2000 zł nawiązki na rzecz OTOZ Animals i pokryć koszty sądowe. Wyrok nie jest prawomocny.