Reklama
OŚWIĘCIM. Trzy wypadki w ciągu jednej doby
- Paweł Wodniak
- 24 lutego 2015
- 12:18
Reklama
Od poniedziałkowego do wtorkowego poranka na drogach powiatu oświęcimskiego doszło do trzech wypadków drogowych. Wszystkie zdarzenia poza policją i ratownikami medycznymi zabezpieczali strażacy zawodowi i ochotnicy.
W ostatnim tygodniu strażacy wyjeżdżali do wypadków sześć razy, a od początku roku - 30.
- Dobre warunki atmosferyczne, pomimo trwającej jeszcze kalendarzowej zimy, skłaniają do szybszej jazdy - mówi starszy kapitan Zbigniew Jekiełek, zastępca szefa Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu.
W poniedziałkowy poranek w Bielanach na ulicy Kęckiej bmw wypadło z jezdni. Uderzyło najpierw w ogrodzenie posesji, a następnie w ścianę nieużytkowanego budynku. Samochód wylądował na dachu. Ratownicy zabrali kierowcę bmw do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu.
Po południu na ulicy Kasztanowej w Polance Wielkiej doszło do kolizji trzech samochodów. Zderzyły się hyundai accent, audi A4 i skoda felicja. Tym razem nikt nie odniósł obrażeń.
- W tym przypadku nasze działania ograniczyły się do usunięcia skutków zdarzenia - tłumaczy Jekiełek.
Audi A3 i renault clio zderzyły się wieczorem na ulicy Beskidzkiej w Grojcu tuż przy górze Grojeckiej. Samochody wpadły do rowu. Funkcjonariusze policji i straży zorganizowali ruch wahadłowy.
We wtorek wcześnie rano seat ibiza w Podolszu uderzył w drzewo. Ratownicy medyczni do oświęcimskiego szpitala przewieźli jedną poszkodowaną osobę.
W akcjach ratowniczych uczestniczyli strażacy zawodowi z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Kętach i Zatorze.
