Reklama
19 maja 2026, wtorek
OŚWIĘCIM. TKB na półmetku
- Paweł Wodniak
- 6 sierpnia 2009
- 12:52
Reklama
W środę publiczność oświęcimskiego Tygodnia Kultury Beskidzkiej zobaczyła energiczne występy w wykonaniu zespołu z Siedlec. Fot. Elżbieta Bucka.
Za nami już połowa 46. Tygodnia Kultury Beskidzkiej w Oświęcimiu. Przez pięć dni mieszkańcy zobaczyli ponad 20 zespołów z kraju i ze świata. W środę zaprezentowało się pięć zespołów, w tym przedstawiciele czeskiego Zaolzia i Rumunii.
Na estradę pierwsi wyszli członkowie Bystrzycy ? Zespołu Folklorystycznego z Bystrzycy nad Olzą. Bystrzyca działa na Zaolziu od 1984 roku pod patronatem Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej. Główną inspirację jego działalności stanowi folklor góralski. W repertuarze grupy można również znaleźć suity tańców polskich, czeskich i słowackich. Na TKB w Oświęcimiu artyści przedstawili widowisko przybliżające zwyczaje świętojańskie.
Po występie Bystrzycy scena należała do grupy Iwkowianie. Zespół powstał w 2003 roku przy Gminnym Ośrodku Kultury w Iwkowej w powiecie brzeskim. Przy dźwiękach skrzypiec, kontrabasu, trąbki i klarnetu artyści zaprezentowali suitę tańców z pogranicza regionu Krakowiaków wschodnich oraz Lachów sądeckich.
Później wystąpili Chodowiacy z Siedlec. Grupa istnieje od 1972 roku. Jej założycielką i długoletnią kierowniczką była Alicja Siwkiewicz, której imię nadano zespołowi w 1998 roku. Repertuar Chodowiaków zawiera tańce narodowe oraz suity: podlaską, lubelską, rzeszowską i kaszubską. Tego wieczoru zaprezentowali tańce żywieckie, które spotkały się z ciepłym przyjęciem publiczności.
- Dziękujemy bardzo za zaproszenie ? podkreśliła Bożena Wojciuk, kierownik zespołu. ? Zostawimy po sobie małą pamiątkę, abyśmy pozostali w państwa pamięci ? dodała, wręczając organizatorom gdżety zespołu.
Kilkanaście minut przed godz. 20 na estradzie przy Oświęcimskim Centrum Kultury pojawili się goście z zagranicy ? grupa Flori De Mai z Rumunii. Zespół jest dowodem na to, że młodzi ludzie doceniają tradycję i wartość rumuńskiego folkloru. Od 2003 roku prezentują autentyczne tańce, pieśni i zwyczaje regionu Banatu. Ich występ był pełen młodzieńczej werwy. Ta pozytywna energia udzieliła się również publiczności, która głośno oklaskiwała kolejne części ich występu.
Na koniec zaprezentowały się doskonale znane mieszkańcom oświęcimskie Hajduki. Zespół roku temu obchodził jubileusz 40-lecia swojej działalności. Od siedmiu lat jest członkiem Polskiej Sekcji CIOFF - Międzynarodowej Rady Stowarzyszeń Folklorystycznych, Festiwali i Sztuki Tradycyjnej. Na tegoroczny występ Hajduków złożyły się m.in. tańce, pieśni i przyśpiewki regionów rzeszowskiego, opoczyńskiego, lubelskiego, krakowskiego i kujawskiego oraz tańce narodowe.