Reklama
19 maja 2026, wtorek
OŚWIĘCIM. Skąd nazwisko Eriki Steinbach na liście członków Rady Honorowej Komitetu budowy Kopca Pamięci i Pojednania?
- Paweł Wodniak
- 5 marca 2009
- 11:44
Reklama
Janusz Marszałek prezentuje kamienie na Kopiec Pamięci i Pojednania w Oświęcimiu. Fot. Paweł Wodniak.
Janusz Marszałek, prezydent Oświęcimia, tłumaczył wczoraj ogólnopolskim mediom, w jaki sposób Erika Steinbach, szefowa Związku Wypędzonych znalazła się w Radzie Honorowej Komitetu budowy Kopca Pamięci i Pojednania w Oświęcimiu.
Sprawa wypłynęła, gdy Dorota Arciszewska-Mielewczyk, kierująca Powiernictwem Polskim, zwróciła się do Władysława Bartoszewskiego, przewodniczącego Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej by zastanowił się nad swoim członkostwem w Radzie Honorowej Komitetu budowy Kopca.
Jak przypomniał TVN 24, Marszałek w 2006 roku do rady zaprosił parlamentarzystów m.in. z Polski, Izraela i Niemiec. Wśród osób, które przyjęły zaproszenie była. Erika Steinbach.
- Na zaproszenie pana profesora Szajny, inicjatora kopca pamięci i pojednania, wystosowaliśmy listy do parlamentarzystów polskich, niemieckich, Izraela i Stanów Zjednoczonych. Osoby, które się zgłaszały, zostały włączone albo na listę do komitetu honorowego, lub na listę osób popierających. Jeśli wszyscy się nie włączą, wtedy nie będzie pojednania - tłumaczył stacji TVN 24 Marszałek.