• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

OŚWIĘCIM. Skąd nazwisko Eriki Steinbach na liście członków Rady Honorowej Komitetu budowy Kopca Pamięci i Pojednania?

Reklama



Janusz Marszałek prezentuje kamienie na Kopiec Pamięci i Pojednania w Oświęcimiu. Fot. Paweł Wodniak.


Janusz Marszałek, prezydent Oświęcimia, tłumaczył wczoraj ogólnopolskim mediom, w jaki sposób Erika Steinbach, szefowa Związku Wypędzonych znalazła się w Radzie Honorowej Komitetu budowy Kopca Pamięci i Pojednania w Oświęcimiu.





Sprawa wypłynęła, gdy Dorota Arciszewska-Mielewczyk, kierująca Powiernictwem Polskim, zwróciła się do Władysława Bartoszewskiego, przewodniczącego Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej by zastanowił się nad swoim członkostwem w Radzie Honorowej Komitetu budowy Kopca.

Jak przypomniał TVN 24, Marszałek w 2006 roku do rady zaprosił parlamentarzystów m.in. z Polski, Izraela i Niemiec. Wśród osób, które przyjęły zaproszenie była. Erika Steinbach.

- Na zaproszenie pana profesora Szajny, inicjatora kopca pamięci i pojednania, wystosowaliśmy listy do parlamentarzystów polskich, niemieckich, Izraela i Stanów Zjednoczonych. Osoby, które się zgłaszały, zostały włączone albo na listę do komitetu honorowego, lub na listę osób popierających. Jeśli wszyscy się nie włączą, wtedy nie będzie pojednania - tłumaczył stacji TVN 24 Marszałek.