Reklama
OŚWIĘCIM. Pseudografficiarz za kratkami. To już czwarty złapany „artysta”
- Kamil Szyjka
- 5 marca 2014
- 19:12
Reklama
Policjanci zatrzymali 28-letniego oświęcimianina, którego podejrzewają o wykonywanie na ścianach i murach malunków o wątpliwej wartości estetycznej. To już czwarty grafficiarz złapany w ostatnim czasie.
Funkcjonariusze pracowali nad sprawą przez ostatnich kilkanaście tygodni. W tym czasie w Oświęcimiu pojawiały się kolejne malowidła, nie mające nic wspólnego ze street artem. W końcu zatrzymali 28-latka, który pomalował elewację jednego z oświęcimskich sklepów.
- Policjanci ustalają czy mężczyzna ma związek z innymi podobnymi czynami - mówi Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Jednocześnie śledczy prowadzili dochodzenie przeciwko trzem 17-latkom z Chełmka, którzy w swoim mieście, malując farbami w spreju, dokonali aż 51 czynów. Wszyscy odpowiedzą za niszczenie mienia. Grozi im kara do pięciu lat więzienia.
- Sprawcy, najczęściej dopiero w chwili zatrzymania i doprowadzenia przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, uświadamiają sobie, że nie wolno niszczyć cudzej własności. W utrwaleniu wiedzy na ten temat z całą pewnością pomogą im zasądzone kary - komentuje Małgorzata Jurecka
Policja jednak walczy z pseudografficiarzami nie tylko poprzez ich ściganie. Prowadzi też szeroko zakrojone działania profilaktyczne. Tylko przed feriami funkcjonariusze z zespołu do spraw nieletnich oraz dzielnicowi przeprowadzili spotkania z 700 uczniami ze szkół gimnazjalnych.
- Najczęściej spotykanym wytłumaczeniem, które policjanci słyszą z ust nieletnich sprawców tego typu zdarzeń są stwierdzenia „ja nie wiedziałem”, „nie zdawałem sobie sprawy”. Dlatego przypomnieliśmy młodym ludziom konsekwencje grożące za różnego rodzaju czyny zabronione, w tym za uszkodzenia mienia - kończy policjantka.