Reklama
OŚWIĘCIM. Pługi zgarniają błoto pośniegowe z jezdni na chodniki
- Paweł Wodniak
- 15 stycznia 2009
- 16:26
Reklama
Na ulicy Olszewskiego kierowca pługu narobił niepotrzebnej roboty sprzątaczkom. Fot. Paweł Wodniak.
Sprzątaczki na osiedlu Chemików miały dzisiaj pełne ręce roboty. A to za sprawą pługów, które w niektórych miejscach dopiero pierwszy raz od opadów śniegu wjechały w wewnątrzosiedlowe drogi i zgarniały błoto pośniegowe z jezdni na chodniki.
Tak było m.in. na ulicy Olszewskiego. Kierowca pługu odśnieżając trakt dla samochodów, stworzył sporej wielkości zaspę na chodniku przed wejściami do klatek schodowych. Interweniowali mieszkańcy, w związku z czym sprzątaczki musiały usuwać łopatami śnieg z chodnika. Ściągały go z całej szerokości jezdni na pokryty białym puchem trawnik. Do podobnych zdarzeń związanych z zimowym utrzymaniem dróg dochodziło w wielu punktach miasta.
- Ciekawe, gdzie służby miejskie były przez te wszystkie dni, gdy śnieg zalegał na ulicach osiedlowych? Teraz jeżdżą, jak zaczyna się odwilż. Na głównych drogach już nie zarobią, bo nie ma co zbierać, to wjechali w osiedla - denerwuje się Anna Tatarkiewicz.
Mieszkańcy ulicy Kopernika z kolei zastanawiają się, według jakiego klucza drogi w mieście są odśnieżane.
- Ulica Porębskiego, gdzie są domki szeregowe była odśnieżana niemal natychmiast po opadach śniegu, a do nas pług zawitał dopiero po kilku dniach. I też zaśnieżył cały chodnik - mówi mieszkanka bloku nr 5.