• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

OŚWIĘCIM-OSIEK. Mięsne Archiwum X

Reklama


Kropla krwi zdradziła złodzieja, który okradł sklep mięsny w Osieku. Sprawiedliwość dosięgła złoczyńcę po dwóch latach od chwili popełnienia przestępstwa.






Sprawca włamał się do sklepu, wybijając szybę. Do środka wszedł przez okno. Ukradł pieniądze, będące w kasie. Był czerwiec 2012 roku.

- Nie mieliśmy żadnego wyjścia na sprawcę - mówi żargonem kryminalnym Mariusz Słomka, zastępca prokuratora rejonowego w Oświęcimiu. - Postanowiliśmy umorzyć sprawę.

Jednak podczas policyjnych oględzin miejsca kradzieży technik policyjny zabezpieczył kroplę krwi.

- Złodziej zranił się wchodząc lub wychodząc przez okno - tłumaczy Słomka.

Organy ścigania i wymiar sprawiedliwości dysponują bazą materiałów biologicznych, pobieranych od wielokrotnie karanych przestępców.

- Ślady biologiczne są dzisiaj ważną bronią w walce z przestępczością - zapewnia prokurator. Jednocześnie uspokaja, że baza zawiera wyłącznie materiał pobrany od kryminalistów.

Badania DNA w laboratorium kryminalistycznym Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie pozwoliły na ustalenie sprawcy kradzieży w Osieku i wznowienie dochodzenia. Złodziejem okazał się wielokrotnie karany 55-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego.

Policjanci nie musieli go długo szukać, gdyż akurat odsiadywał w więzieniu swój kolejny wyrok.

Nie pozostawimy bez rozwiązania nawet takich, błahych wydawałoby się, spraw. Sprawca musi spodziewać się kary nawet wtedy, gdy z powodu upływu czasu wydaje mu się, że jest bezkarny - kończy Mariusz Słomka.