• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

OŚWIĘCIM. Odeszła Jadwiga Toczek, wielki swoją skromnością pedagog z Konara

Reklama


Wielkiego serca kobieta, pedagog, który ukształtował wiele pokoleń oświęcimian. Jej gołębie serce zatrzymało się w poniedziałek. Jadwiga Toczek zakończyła swą ziemską wędrówkę. Pozostawiła jednak po sobie pomnik trwalszy, niż spiżowy.







Od lat związana z Liceum Ogólnokształcącym im. Konarskiego w Oświęcimiu stała się jego legendą. Przez wiele lat pracowała jako pedagog i wraz z mężem Januszem prowadziła licealny Teatr na Stronie.

- Niezwykle ciepła kobieta, świetny pedagog. Była nauczycielka także po godzinach, nie zostawiając nas ani na chwilę z naszymi problemami - wspomina Monika Bartosz. - Osoba bardzo bliska z otwartym dla wszystkich sercem. Niezmiernie empatyczna. Wspaniały rodzic i całkowite dopełnienie swojego męża Janusza.

Tandem Toczków na trwałe zapisał się w historii Konara, Oświęcimia i w życiorysach setek młodych ludzi, którzy mieli okazje poznać Jadwigę Toczek. Pani Profesor była kobietą ideową, dawała przykład, potrafiła otworzyć się na drugiego człowieka. Nie z racji wykształcenia i zawodu. Z racji człowieczeństwa przez duże „C”.

- Była dla nas autorytetem. Podczas przerw zatrzymywała sie przy swoich uczniach, rozmawiała, dawała nadzieję. Była przy nas, gdy Igorek był chory (Igorek Bartosz, syn Moniki i Alberta - przyp. red.) - wspomina Monika Bartosz.

Pani Profesor Jadwiga Toczek odeszła przedwcześnie po walce z ciężka chorobą. Miała 53 lata.

Komentarz dostępny w dziale Opinie.

Na zdjęciu: Jadwiga i Janusz Toczkowie. Fot. Tomasz Mól