• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

OŚWIĘCIM. Mniej pociągów na trasie Kraków - Czechowice-Dziedzice

Reklama


- Wraz z nowym rozkładem jazdy połączenia Oświęcim - Czechowice-Dziedzice zostały zredukowane poniżej absolutnego minimum. Po zmianach nie ma najmniejszych szans na dostanie się do Czechowic około godziny 9 - alarmuje Jakub Graca, Czytelnik Faktów Oświęcim.





Jak informuje portal Rynek-Kolejowy.pl, 2012 rok przyniesie Małopolsce większe o 10 mln zł dofinansowanie dla Przewozów Regionalnych. Jednak zwiększenie tej kwoty do 92 mln zł nie przekłada się na coraz lepsze funkcjonowanie kolei w Małopolsce.

- Z nowym rozkładem jazdy pojawiają się kolejne niedogodne korekty w dotychczas dobrych i popularnych połączeniach. Złe posunięcia ze strony urzędu marszałkowskiego i spółki Przewozy Regionalne zauważają również pasażerowie. Beznadziejna w ich ocenie oferta przewozowa województwie prędzej czy później doprowadzi do likwidacji większości nierentownych połączeń - pisze portal i na dowód przytacza słowa Marka Sowy, marszałka województwa:

- Jeżeli na jakiejś trasie nie będzie co najmniej 25-procentowego zwrotu kosztów ze sprzedaży biletów, przestaniemy dofinansowywać takie pociągi.
Wielkość dofinansowania to istotny element, który wpływa na rozwój kolei i jej prawidłowe funkcjonowanie w danym województwie. W gestii urzędu marszałkowskiego leży wielkość dofinansowania oraz współpraca z przewoźnikiem nad jego jak najlepszym wykorzystaniem poprzez dobrą organizację przewozów - cytuje Sowę Rynek-Kolejowy.pl

Portal zajął się między innymi, przebiegającą przez Oświęcim, trasą kolejową Kraków - Czechowice-Dziedzice. Jeszcze niedawno chwalono się, że z Czechowic i Oświęcimia do Krakowa i Wieliczki pociągi od wczesnych godzin rannych do późnych wieczornych, kursują co godzinę. Kolejne kursy ograniczano już bez szumu medialnego.

- Istotnym utrudnieniem w podróży jest rozkomunikowanie pociągów w tej relacji. Poranny pociąg o 6.35 z Czechowic do Oświęcimia skomunikowany jest z pociągiem Oświęcim-Kraków, który odjeżdża tuż po przyjeździe tego pierwszego i dociera do stolicy Małopolski o 9.21 - pisze Rynek-Kolejowy.pl - To dobre i dogodne połączenie z Czechowic do Krakowa cieszące się dużą frekwencją. Nowy rozkład jazdy wprowadził dużą zmianę polegającą na opóźnieniu odjazdu pociągu z Oświęcimia do Krakowa. To wydłuży obecny czas podróży na tej trasie z obecnych 2 godzin 46 minut do aż 3 godzin i 39 minut. Pociąg do Krakowa zamiast na 9.21 dotrze na 10.12.

- Rozkomunikowanie połączeń na stacji Oświęcim skutecznie ograniczy liczbę podróżujących na tej trasie, zwłaszcza jadących się do Krakowa, a to z kolei stanie się argumentem za likwidacją kolejnych połączeń na tej trasie. Z drugiej strony: komu mają służyć odjazdy około 5.30 i 7.45 z Czechowic do Oświęcimia, w szczególności gdy największą frekwencję miał pociąg około 6.30? - pyta jeden z pasażerów w mailu do redakcji.

Podobnie sytuacja wygląda z relacją powrotną. By z Krakowa do Czechowic dotrzeć pociągiem trzeba wyjechać najpóźniej o godzinie 16.12, żeby zdążyć na przesiadkę w Oświęcimiu.

- Ostatni pociąg z Oświęcimia ma odjeżdżać o 18.30, co oznacza, że z Krakowa trzeba wyjechać około 16. W tej sytuacji korzystne, a może raczej konieczne będzie skorzystanie z autobusów kursujących na trasie Bielsko-Kraków - zauważa pasażer. - Korzystniejsza byłaby pewnie relacja Wieliczka-Balice oraz Kraków-Czechowice (niektóre składy mogłyby dojeżdżać do Bielska czy Cieszyna), ale cóż, Kraków wie lepiej.