Reklama
20 kwietnia 2026, poniedziałek
OŚWIĘCIM. Mieszkańcy noclegowni uważają, że remont ich domu został przeprowadzony co najmniej niestarannie
- Paweł Wodniak
- 23 stycznia 2009
- 14:14
Reklama
Odchodzący sufit, jest zdaniem remontujących, skutkiem źle zamontowanych listew. Fot. Tomasz Klimczak.
Noclegownia w pewnym zakresie znowu wymaga remontu, pomimo że poprzedni, dość gruntowny firma, która wygrała przetarg przeprowadziła trzy lata temu. Mieszkańcy twierdzą, że niezbyt rzetelnie.
- Obecnie remontujemy łazienkami i prysznice, a będzie remontowana łaźnia miejska. Robią to użytkownicy noclegowni we własnym zakresie w ramach aktywizacji społecznej. Nie możemy dopuścić do tego, żeby obiekt był zaniedbany - niechętnie mówi o remoncie Marzena Mika, kierowniczka placówki.
W niedawno remontowanej noclegowni odpadają tynki, brakuje listew podłogowych, sufity są źle podwieszone. Obecne prace są konieczne, by nie postępowała dalsza degradacja.
- To było pewnie robione na odpieprz się, bo pomyśleli, że to tylko noclegowania. Tymczasem to jest nasz dom - mówi mieszkaniec budynku.
Chciałem poprosić o informację m.in. na temat noclegowni Henryka Borutę, który po odejściu Grzegorza Baranowskiego pełni obowiązki dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Ten jednak nawet nie chciał się spotkać, by wysłuchać pytań.
- Nie udzielam żadnych wywiadów - powiedział Boruta. - Nie, bo nie - dodał spytany o przyczyny takiej decyzji.
O rozmowie telefonicznej z Henrykiem Borutą piszę w rubryce Okiem malkontenta.