• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

OŚWIĘCIM. Miasto się korkuje

Reklama



Gdy most Jagielloński doczeka sie remontu, Oświęcim czeka komunikacyjny paraliż. Fot. Paweł Wodniak.


W godzinach szczytu Oświęcim w wielu miejscach się korkuje. Ruch samochodów zwalnia najbardziej w okolicy rond przy mostach Piastowskim i Jagiellońskim. Aż strach pomyśleć, jak remont tego drugiego sparaliżuje miasto.





Najdłużej kierowcy stoją na wlocie do Oświęcimia od strony Kęt, obwodnicy, ulicy królowej Jadwigi, moście Jagiellońskim, ulicy Legionów i Konarskiego do ronda Płonki oraz na moście Piastowskim. Kruchość układu komunikacyjnego Oświęcimia widać było w okresie międzyświątecznym, gdy ludzie mając wolne od pracy, wyruszyli samochodami w miasto.

- Ubolewam nad tym, co sie dzieje w Oświęcimiu pod względem ruchu drogowego. To jest temat na rozmowę wielu instytucji. Przybywa sklepów i centrów handlowych, a rozwiązań komunikacyjnych już nie. Za chwilę nie będziemy w stanie zapewnić płynności ruchu - alarmuje młodszy inspektor Janusz Barcik, komendant powiatowy policji w Oświęcimiu.

Miejscowy szeryf twierdzi, że ręczna regulacja ruchem niewiele pomoże, ze względu na ograniczona liczbę policjantów drogówki. Poza tym wystawienie mundurowych, którzy mieliby rozładowywać korki, nie rozwiąże problemów komunikacyjnych Oświęcimia.

- Musimy zacząć o tym rozmawiać, bo potem ludzie zaczną mówić, że to policja jest nieudolna. Tymczasem planowany jest remont mostu Jagiellońskiego. Jeszcze niech w tym samym czasie wypadnie remont w innej części miasta, to nie mam pojęcia, co wtedy będzie. A ruch jest coraz większy - martwi się Barcik.