• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

OŚWIĘCIM-KĘTY. Policjanci odnaleźli skradzione motocykle, za które złodzieje chcieli dostać haracz

Reklama


Policjanci zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 18 do 26-lat, których podejrzewają o dokonanie włamania i kradzież trzech motocykli. Złodzieje trafili do policyjnego aresztu, a maszyny do właścicieli.





Z garażu przy ulicy Porębskiej w Zaborzu złodzieje ukradli dwa suzuki i hondę. Pokrzywdzeni mieszkańcy Oświęcimia i Zaborza oszacowali straty na 23 tysiące złotych.

- Przez sześć dni policjanci intensywnie pracowali nad ustaleniem i zatrzymaniem sprawców kradzieży. W trakcie czynności natrafili na ślad, który wskazywał , że związek ze sprawą mają czterej mężczyźni mieszkańcy: Bielan, Łęk, Osieka i Polanki Wielkiej - mówi młodszy aspirant Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Zatrzymań dokonano we wszystkich czterech miejscowościach o jednej, wczesnej godzinie. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli tzw. dziuplę, a w niej skradzione dwukołowce, a także części z motocykla skradzionego wcześniej w Osieku i elektronarzędzia. Te ostatnie też mogą pochodzić z kradzieży.

- Ta sprawa miała jeszcze jeden wątek zakończony zatrzymaniem dwójki mieszkańców Kęt 21-letniej kobiety i 26-letniego mężczyzny. Para skontaktowała się z właścicielami motocykli od których zażądali 4 tysiące złotych w zamian za zwrot skradzionych jednośladów - dodaje Jurecka.