• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

OŚWIĘCIM. Finał TKB

Reklama



Finałowe występy 46. TKB należały do zespołów z Macedonii i Słowacji. Fot. Elżbieta Bucka.


Za nami 46. Tydzień Kultury Beskidzkiej. Przez 9 dni na estradzie przy Oświęcimskim Centrum Kultury wystąpiło ponad 40 zespołów. W tym roku publiczność miała okazję zobaczyć folklor z odległych zakątków świata, m.in. z Indonezji i Kolumbii. Nie zabrakło też występów rodzimych artystów, w tym z najbliższego Oświęcimiowi regionu Podbeskidzia.





Ostatni dzień TKB uświetniły występy pięciu zespołów. Na początek wystąpili Sokołowianie z Sokołowa Podlaskiego. Grupa powstała w 2002 roku. Artyści zaprezentowali tańce, pieśni i muzykę Podlasia Południowego o raz innych regionów kraju, m.in.: lubelskiego, rzeszowskiego, mazowieckiego i górali żywieckich. W ich programie znalazły się również tańce narodowe.

Następnie widzowie zobaczyli gości z Łotwy - grupę Liksme z Rygi. Początki tego zespołu związane są z rokiem 1974. Od chwili powstania prezentuje folklor różnych regionów Łotwy. Do tej pory artyści z powodzeniem koncertowali m.in. w Hiszpanii, Francji, Bułgarii, na Węgrzech, Litwie i Białorusi. Wielu członków Liksme tańczy od najmłodszych lat. Ich profesjonalne przygotowanie widoczne było w programie, który wykonali. Dominowały w nim tańce z regionu Łatgalii, położonego we wschodniej części Litwy.

Przed godz. 20 na scenę wyszli Skalni - członkowie Studenckiego Zespołu Góralskiego z Krakowa. Grupa działa pod patronatem Akademii Rolniczej w Krakowie. Studenci przedstawili oświęcimianom folklor Podhala, w tym tańce: krzesanego i zbójnickiego. Publiczność usłyszała także pasterskie śpiewy wierchowe i grę na archaicznych instrumentach.

Gdy zapadł zmrok, nadszedł czas na występ reprezentantów Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii. Grupa Ilinden istnieje od 1993 roku i ma siedzibę w Demir Hisar położonym w południowo-zachodniej części Macedonii. Kierownikiem zespołu jest Dobre Lozanovski, a za choreografię odpowiada Aleksander Stefanovski. Zespół zwiedził prawie całą Europę, ale na TKB wystąpił po raz pierwszy. Ich koncert składał się z czterech części, prezentujących tańce z różnych regionów kraju, m.in. z Macedonii Wschodniej.

Na zakończenie 46. edycji Tygodnia Kultury Beskidzkiej wystąpili nasi południowi sąsiedzi ze słowackiej grupy folklorystycznej Vatra. Zespół działa od 1952 roku. Obecnie tańczą w nim i śpiewają przede wszystkim ludzie młodzi, uczniowie szkół średnich i studenci. Artyści występują w tradycyjnych strojach i prezentują właściwe dla różnych regionów Słowacji pieśni, tańce i muzykę.
- Zespół prowadzony jest przez rodzinę - mówi Ula Maj, zastępca dyrektora OCK. - Kierownictwo Vatry to małżeństwo Anny i Jana Urbanów, a jeden choreografów to ich syn.

Vatra przedstawiła zgromadzonej publiczności tańce z takich regionów jak: Tekova, Myjaka, Hont i Detva. Ponadto oświęcimianie zobaczyli zabawę przy winobraniu i usłyszeli ogromne pasterskie flety.

Tegoroczny, 46. Tydzień Kultury Beskidzkiej można zaliczyć do udanych.
- W tym roku dopisała nam pogoda, ani razu nie musieliśmy przenosić występów od sali widowiskowej - mówi Ula Maj. - Program był ciekawy, wystąpiło wiele zagranicznych zespołów, niektóre z nich były u nas po raz pierwszy.

Nie zawiodła również publiczność.
- W odróżnieniu od poprzednich edycji, tym razem spora grupa widzów towarzyszyła nam już od początku występów - podkreśliła organizatorka. - Dawniej o godz. 18., gdy rozpoczynały się koncerty ludzi było niewielu, a w tym roku już pierwszym występom towarzyszyły liczne grupy widzów.

Sami widzowie przyznawali, że podobała im się ta edycja TKB.
- Były ciekawe koncerty, dużo egzotycznych gości, więc było na co popatrzeć - mówi Marian Kołodziejczyk.

Inni podkreślają, że pogoda dodatkowo zachęciła ich do przyjścia pod OCK.
- Ładna pogoda sprawiła, że z większą ochotą tu przychodziliśmy - mówi Dorota Kuś. - Dzieciom podobały się szczególnie występy w barwnych strojach i z rekwizytami.