Reklama
26 maja 2026, wtorek
OŚWIĘCIM. Dotkliwie pobity podczas libacji
- Paweł Wodniak
- 30 czerwca 2015
- 10:09
Reklama
44-latek leżał w klatce schodowej bloku. Miał rany głowy. Ktoś zareagował i wezwał policję. Policjanci ustalili, że to było pobicie. Niedługo później zatrzymali napastnika.
W jednym z mieszkań na osiedlu Chemików grupa mężczyzn spotkała się przy alkoholu. W trakcie rozmowy doszło do ostrej wymiany zdań, później do awantury i do rękoczynów. 24-letni oświęcimianin dotkliwie pobił 44-latka, który doznał obrażeń głowy i ucha.
Krwawiącego mężczyznę, leżącego w klatce schodowej bloku przy ulicy Mendelejewa, znalazł przechodzień. Zadzwonił pod numer 997. Oficer dyżurny policji wysłał patrol we wskazane miejsce. Mundurowi udzielili pobitemu pomocy i wezwali pogotowie. Ratownicy medyczni zabrali mężczyznę do szpitala, a policjanci wzięli się za ustalanie przebiegu zdarzeń.
Sprawca pobicia trafił do policyjnej celi. W chwili zatrzymania był pijany. Miał 2,77 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut uszkodzenia ciała. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.
W jednym z mieszkań na osiedlu Chemików grupa mężczyzn spotkała się przy alkoholu. W trakcie rozmowy doszło do ostrej wymiany zdań, później do awantury i do rękoczynów. 24-letni oświęcimianin dotkliwie pobił 44-latka, który doznał obrażeń głowy i ucha.
Krwawiącego mężczyznę, leżącego w klatce schodowej bloku przy ulicy Mendelejewa, znalazł przechodzień. Zadzwonił pod numer 997. Oficer dyżurny policji wysłał patrol we wskazane miejsce. Mundurowi udzielili pobitemu pomocy i wezwali pogotowie. Ratownicy medyczni zabrali mężczyznę do szpitala, a policjanci wzięli się za ustalanie przebiegu zdarzeń.
Sprawca pobicia trafił do policyjnej celi. W chwili zatrzymania był pijany. Miał 2,77 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut uszkodzenia ciała. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.